środa, 3 września 2014

Rokitnikowa pomadka ochronna Sylveco nad morzem

Wakacyjny wyjazd choć bardzo późny udał się doskonale.
Pogoda dopisała. Nie było już upałów, ale było ciepło i nie padało.
Dodatkową zaletą późnego urlopu jest również to, że plaża była prawie pusta.
Cisza, spokój i ładna pogoda to wszystko co było potrzebne do naładowania akumulatorów.

Na wakacyjny wyjazd zabrałam ze sobą
* Rokitnikową pomadka ochronna o zapachu cynamonu SYLVECO

" Naturalna ochrona przed słońcem, wiatrem i mrozem" - tak pisze producent.
Doskonała więc okazja aby sprawdzić czy producent ma rację.

"Pomadka doskonale nawilża i natłuszcza usta, zapobiega ich pękaniu i wysuszaniu. Doskonale chroni przed słońcem i wiatrem."
Tutaj w pełni się zgadzam z producentem. Nad morzem wiatr i słońce wysuszają bardzo usta, a ta pomadka nawilża i delikatnie natłuszcza, przez co usta są wygładzone i miękkie. Długo utrzymuje się na ustach.
Konsystencja pomadki jest dosyć zbita, i nie topi się zbyt łatwo pod wpływem ciepła, jednak dokonale rozprowadza się na ustach.
Zapach:  nad zapachem dość długo się zastanawiałam. Pomadka miała pachnieć delikatnie cynamonem.
Nie pachnie, choć cynamon jest w składzie, bardziej jest to rokitnik. Zapach jest taki sobie, ale nie jest nie przyjemny. Na szczęście na ustach szybko się ulatnia.
Wydajność :  Jest bardzo wydajna. Nad morzem korzystała z niej cała moja rodzinka i prawie wcale jej nie ubyło.
Polecam.
Pomadka dostępna jest TUTAJ i kosztuje 8zł .
I jeszcze na koniec wspomnienie wakacji.



3 komentarze:

  1. Ja ją uwielbiam. Nadaje się na każdą porę roku i pogodę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. After going over a few of the articles on your web site,
    I truly like your way of writing a blog. I saved it to my bookmark site list
    and will be checking back in the near future. Please visit my web site
    as well and tell me what you think.

    Here is my website :: exterior home renovations (www.homeimprovementdaily.com)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem, że to błąd, ale rzadko używam pomadek w lecie ;p Dopiero na jesień mam ten nawyk ;) Produkty Sylveco bardzo mnie ciekawią ;)

    OdpowiedzUsuń