poniedziałek, 9 marca 2015

Jakie jest działanie glinki naturalnej? Zalety stosowania naturalnej glinki

Do niedawna glinka naturalna była znana jedynie kosmetologom, osobom, które w profesjonalnych salonach korzystały z jej dobrodziejstw. Niewiele moich koleżanek wiedziało o tym, że glinki naturalne można stosować samodzielnie i to wiele taniej, a w dodatku w dowolnym momencie. Ważne, żeby dobierać ją do swoich potrzeb i cery. Ja ze względu na rodzaj dość przetłuszczającej się skóry uwielbiam glinkę zieloną.


Glinka naturalna jest w pełni naturalnym minerałem, który efektywnie pochłania wszelkie zanieczyszczenia ze skóry (sebum, produkty metabolizmu) z równoczesnym dostarczeniem wielu mikro- i makroelementów. Posiada ładunek ujemny, który niczym magnes przyciąga zanieczyszczenia. Dodatkowo usuwa zrogowaciały naskórek, czyli mobilizuje skórę do odbudowy.

Glinka naturalna może być wykorzystywana do wszystkich rodzajów cer, ponieważ występuje w kilku naturalnych odmianach o różnych właściwościach. Odmiany te można rozróżnić po... kolorze.

W przyrodzie naturalnej występują glinki: zielona, biała, żółta, czerwona i czarna. Na rynku można się spotkać również z glinką różową, która jest niczym innym jak mieszaniną glinki białej i czerwonej.

Jaki kolor glinki naturalnej wybrać?

Spośród wymienionych wyżej rodzajów, każdy z nas może wybrać glinkę, która zaspokoi potrzeby danej skóry. Warto pamiętać o tym, że żadna glinka nie uczula, chociaż jedna z nich jest szczególnie przeznaczona dla skóry wrażliwej.

Jest to najczęściej stosowana glinka, ponieważ ma szerokie zastosowanie. Można ją nakładać na twarz w celu znormalizowania pracy gruczołów łojowych oraz na ciało podczas wykonywania zabiegów wyszczuplających i modelujących. Jest doskonałym wyborem dla osób o cerze mieszanej, tłustej i trądzikowej.

Jest bardzo łagodna w działaniu, a przy tym wykazuje silne właściwości oczyszczające. Zalecana jest dla cer przetłuszczających się, a jednocześnie wrażliwych. W porównaniu do innych odmian posiada największą ilość żelaza, które poniekąd wspomaga przepływ krwi w naczyniach krwionośnych. Podczas sukcesywnego stosowania można zauważyć poprawę kolorytu skóry; szczególnie w przypadku problemów z anemią.

3. Glinka biała
Naturalna biała glinka, suszona na słońcu oraz bogata w sole mineralne. Przygotowując maskę z glinki białej zaleca się dodanie do mieszaniny kilku kropel oliwy z oliwek. W ten sposób uzyskujemy najlepszy kosmetyk nawilżający dla skóry suchej i odwodnionej.

Najczęściej stosowana przy trądziku różowatym oraz w przypadku cery z teleangiektazjami (widocznie rozszerzone naczynka krwionośne). Obkurcza i uszczelnia naczynia krwionośne, leczy trądzik różowaty, wygładza skórę.

Mieszanina glinki białej i czerwonej jest najlepszym wyborem dla wrażliwej skóry lub skłonnej do alergii. Jej receptura została opracowana w laboratorium, aby skutecznie wzmocnić, ukoić i odprężyć problematyczną skórę.


Najlepszą jej odmianą jest glinka francuska (np. FRANCUSKA CZARNA GLINKA TERRE DE SARVAL W TUBCE), ponieważ zawiera najbardziej wartościowe minerały: illit, kaolinit, montmorylonit. Doskonale absorbuje zanieczyszczenia, zmiękcza skórę, odżywia i dodaje blasku.

Jak używać glinki naturalne?

W zależności od tego, czy kupimy glinkę w formie maski, czy typu peel-off, to sposób jej użycia będzie inny, ale za każdym razem łatwy. Glinki typu maski należy rozcieńczyć z wodą mineralną lub nakładać na twarz bezpośrednio z opakowania (konkretny sposób użycia jest zawsze opisany na opakowaniu). Maski mieszane z wodą należy rozrobić tak, by uzyskać gładką i jednolitą konsystencję przypominającą budyń. Warto pamiętać, że do przygotowania preparatu nie można używać misek i mieszadeł metalowych! Powodują one wystąpienie szkodliwych reakcji chemicznych. Do tego celu należy użyć np. gumową miseczkę kupioną w sklepie kosmetycznym i drewnianą szpatułkę do mieszania lub po prostu plastikowy kubek po lodach i plastikową jednorazową łyżeczkę. Po kilku minutach należy zmyć maskę. Można nałożyć krem lub serum na twarz. Natomiast maski typu peel-off również rozrabiamy do konsystencji budyniu i nakładamy na skórę. Po kilkunastu minutach maska tężeje i wysusza się na rogach. Taką maskę należy ściągnąć jednym ruchem (jakbyśmy ściągali skórę). Wysuszone rogi maski podczas ściągania mogą stwarzać pewien dyskomfort. Można tego uniknąć. Należy namoczyć wacik wodą i przemyć nim te rogi przed ściągnięciem maski.

Ciekawostka...

Każdy z nas może zrobić swoją indywidualną maskę!

Do każdego typu maski możemy dodawać różne substancje. Sok z cytryny, oliwa z oliwek, wyciśnięta z ampułki witamina E - to tylko kilka z wielu możliwości. W ten sposób uzyskujemy wyjątkową maseczkę skrojoną na miarę naszych potrzeb.

A czy Ty kiedykolwiek dodałaś jakąś substancję do maski z glinki naturalnej? Jeżeli tak, to pochwal się w komentarzach swoim pomysłem i zainspiruj innych czytelników! Być może podpatrzę z tego coś dla siebie.

8 komentarzy:

  1. Glinki bardzo lubię i często dodaję do nich jogurt naturalny, miód lub zmiażdżone owoce np porzeczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jogurt? Owoce? Brzmi super. A w jakich proporcjach dokładnie to mieszasz? ;)

      Usuń
  2. uwielbiam naturalne glinki i stosuję je systematycznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam białą, żółtą i czarną. Jeszcze ich nie używałam, czekają na swoją kolej. Mam nadzieję, że rezultaty będą świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie jestem fanką glinki białej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post :) Lubie glinki od Organique :)

    OdpowiedzUsuń