poniedziałek, 13 lipca 2015

Niezbędne kosmetyki na lato

Nadeszło lato i oczywiście staram się korzystać z jego uroków aktywnie, na świeżym powietrzu i jeśli mam tylko okazję uprawiam wszelkie możliwe sporty wodne. Dzięki temu mam nadzieję, że oprócz wspaniałych wspomnień nie przywiozę z wakacji dodatkowych kilogramów, a to jak wiemy jest niezwykle ważne dla niemal każdej kobiety;)

Słońce i wysoka temperatura niestety nie są moimi sprzymierzeńcami jeśli chodzi o wygląd, często latem miałam problem ze świecącą się skórą czy zbyt szybko przetłuszczającymi się włosami. Od jakiegoś czasu jednak stosuję kilka tricków, które podczas urlopów nie tylko pozwalają mi przetrwać, ale także cieszyć się pięknym wyglądem i zachować przez cały dzień świeżość i naturalny wygląd.

Piękne i naturalne usta
Zamiast pomadek używam latem błyszczyków lub balsamów do ust, które sprawiają że makijaż wygląda naturalnie i nawilżają wysuszone od słońca usta zdecydowanie lepiej niż szminka. Moim odkryciem tego lata jest zdecydowanie Balsam do ust - GRANAT I LICZI, naturalny w 100%, znakomicie nawilża, odżywia i jest bardzo bezpieczny, a skład tego specyfiku jest naprawdę imponujący: olej sezamowy, z jojoby, awokado, kiełki pszenicy, migdały, aloes i oczywiście owoce liczi i granatu.

Mgiełki odświeżające
Często latem ograniczam używanie perfum do niezbędnego minimum i przerzucam się na orzeźwienie jakie niosą mgiełki o delikatnych, świeżych zapachach. Poza tym używam także mgiełek nawilżających do twarzy, dzięki czemu moja twarz jest zawsze nawilżona i pełna blasku.

Ciężkie kosmetyki do kosza
Wszystkie podkłady i pudry mające gęstą konsystencję zostawiam latem w domu. Wybieram emulsje, dobieram odcień odrobinę tylko ciemniejszy od mojej cery (najwyżej o ton). Często stosuję tylko krem koloryzujący lub rozświetlający, pozwalam skórze odpocząć i zregenerować się.

Nawilżamy
Przesuszoną słońcem i wysoką temperaturą skórę nawilżam i odżywiam latem jeszcze bardziej intensywnie niż w inne pory roku. Ostatnio odkryłam cytrusowynawilżający olejek do ciała JOIK ze słodkim migdałem i oliwką. To kosmetyk naturalny i idealnie dobrany, zapobiega wysuszaniu skóry i nawilża nawet bardzo suchą skórę. Jego cudny, cytrusowy zapach zniewala, tuż po użyciu czujemy się odświeżone i pełne energii!!

Chusteczkowe S.O.S.
Zawsze mam ze sobą matujące chusteczki, dzięki czemu nie świecę się, nie blokuję porów i nie niszczę makijażu. Przykładam je delikatnie do miejsca, które się błyszczy, chusteczki idealnie pochłaniają sebum i dzięki temu mogę poprawić makijaż delikatnym pudrem.

Dbamy o stopy
Wiadomo, że zwłaszcza latem częstym problemem jest zachowanie świeżości stóp, dla mnie idealnym rozwiązaniem jest używanie kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji stóp ze skłonnością do pocenia. 
Wypróbowałam wiele rozmaitych kosmetyków, idealny specyfik to z pewnością sól dostóp ze skłonnościami do pocenia firmy BingoSpa. Zawierający wyciąg z mięty i olejek miętowy kosmetyk naprawdę sprawia, że stopy są odświeżone, miękkie i delikatne, a skuteczność w zasadzie stuprocentowa, ta sól ratuje moje stopy i dzięki temu nawet latem nie muszę się o nie martwić.












2 komentarze:

  1. O tak podpisuję się pod całym postem! :]

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że większość z nas ma takie same potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń