poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Słona kąpiel - czy sól do kąpieli działa?


Zwykle po ciężkim dniu w pracy czy natłoku codziennych obowiązków marzymy o relaksie i niczym niezmąconej ciszy. Najchętniej na odległej wyspie, albo chociaż w jakimś zacisznym spa. Nie zawsze mamy tę możliwość. Jednak sposób na regenerację sił i zapewnienie sobie relaksu jest bardzo prosty i nie wymaga od nas wielu zabiegów. Wystarczy w domowym zaciszu przygotować sobie pielęgnacyjną kąpiel z dodatkiem soli do kąpieli i zapewnić sobie chwilę (a najlepiej kilka chwil) relaksu. Co takiego jest w solach, dostępnych na rynku w wielu odmianach? Jakie są najlepsze dla naszej skóry? Jakie zabiegi możemy bezpiecznie stosować w domu? Oto odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania.
Wśród wielu odmian soli do kąpieli wyróżniamy kilka tych najpopularniejszych:
  • Sól z Morza Śródziemnego – gruba morska sól w kolorze białym, charakteryzuje się wysokim stopniem zawartości minerałów
  • Sól z Morza Martwego, niezwykle popularna i bogata w składniki mineralne, stosuje się ją na wiele dolegliwości
  • Sól Himalajska, jasnoróżowa sól, często stosowana przy zabiegach kosmetycznych oraz przy podrażnieniach czy walce z cellulutem
  • Sól z Morza Bali – szara, doskonale pochłania zapachy, stosuje się ją do celów kosmetycznych i leczniczych
  • Sól Epsom – bogata w minerały angielska sól stosowana w wielu dolegliwościach i kosmetyce

Sól dostępna obecnie na rynku może być w wielu najróżniejszych odmianach, stosuje się ją zarówno do kąpieli, jaki i peelingów poszczególnych części ciała, jak i całego ciała. Do najpopularniejszych korzyści ze stosowania soli należą:
  • Działanie relaksujące i aromaterapeutyczne
  • Wygładzenie skóry
  • Usuwanie martwych komórek
  • Wzmacnianie skóry
  • Działania lecznicze
  • Poprawa krążenia, niwelowanie sztywności mięśni
  • Ogólna poprawa kondycji skóry

Do moich ulubionych soli należy z pewnością Sólz Morza Martwego o zapachu pomarańczy z wanilią. Nie tylko wygładza skórę i zmiękcza ją, ale przede wszystkim działa niezwykle relaksująco dzięki swojemu cudownemu zapachowi! To także bogactwo minerałów, które wraz z olejem z pestek winogron doskonale pobudzają i odnawiają skórę. Gorąco polecam, zwłaszcza że cena jest przystępna, a produkt naprawdę wspaniale działa!


Kolejnym kosmetykiem, który na zawsze zdobył moje serce jest Zabłocka sóltermalna jodowo – bromowa. Jest to niezwykła sól, która jest niezastąpiona w wielu dolegliwościach, od reumatycznych, po dermatologiczne, laryngologiczne czy ginekologiczne. Sól często jest stosowana przy zaburzeniach snu, nerwicach czy po prostu przy zmęczeniu organizmu. Jeśli chodzi o kosmetykę, to doskonale działa na ujędrnienie skóry i jej ukrwienie, oczyszcza z toksyn i powoduje korzystne zmiany w całym organizmie. Polecam zwłaszcza osobom, które cenią kosmetyki całkowicie naturalne, jest bez barwników, konserwantów i substancji zapachowych.



Na koniec moja ulubiona Sól borowinowa do kąpieli i okładów z wyciągiem z lawendy. Dzięki borowinie kąpiel pomaga w procesach krążenia krwi, rozgrzewa i działa przeciwzapalnie, a także łagodzi bóle. Borowina jest bogata w mikroelementy, kwasy i enzymy, dzięki czemu sól z jej dodatkiem to znakomity sposób na wszelkie schorzenia, bóle czy dolegliwości. Wyciąg z lawendy także działa przeciwzapalnie, ponadto kusi zapachem i pozwala na bardzo miłe chwile relaksu. Sól można także stosować do peelingu oraz okładów czy pod prysznicem.


środa, 19 sierpnia 2015

Przerwa wakacyjna


Ogłaszamy wakacyjną przerwę w wysyłce zamówień od 21 do 30 sierpnia.
W tym czasie możecie liczyć na rabat 10% na cały asortyment.
Wszystkie opłacone przed przerwą zamówienia zostaną wysłane w piątek 21 sierpnia 2015

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Jak depilować domowym sposobem nogi bez podrażnień?

Piękne i gładkie nogi to marzenie każdej z nas. Jednak ich pielęgnacja może być dla nas dużym wyzwaniem, szczególnie jeśli mamy wrażliwą skórę. Często już po kilku chwilach od depilacji czy golenia nóg na naszej skórze pojawia się wysypka i zaczerwienienia. Jak temu zaradzić? Jakich kosmetyków użyć by nasze nogi były aksamitnie gładkie na długo? Oto kilka sprawdzonych rad. Specjalne zabiegi, które zastosujemy przed i po goleniu z pewnością pomogą nam cieszyć się pięknymi nogami bez żadnych podrażnień.
  • Po pierwsze nawilżanie. Kilka minut przed depilacją powinnyśmy namoczyć nasze nogi w ciepłej wodzie. Najlepiej zrobić to po prysznicu, dzięki temu nogi nie będą podrażnione, a naskórek nie będzie naruszony.
  • Peeling do ciała pomoże zniszczyć martwy naskórek i pomoże nam przygotować nogi zarówno do depilacji jak i golenia nóg maszynką. Możemy do tego użyć specjalnych preparatów, specjalnych szorstkich rękawic lub gąbek. Moim sprawdzonym rozwiązaniem są peelingi Nacomi, na przykład peeling cukrowy z nasionami truskawki. Kosmetyk, który zawiera masło shea, olej arganowy i kokosowy idealne złuszcza naskórek, a przy tym pielęgnuje i odżywia. Ponadto nie zawiera w zasadzie żadnej chemii, parabenów, sztucznych barwników i alergenów.


  • Jeśli golimy nogi maszynką, zawsze używajmy takiej która jest ostra. Wszystkie tępe sprzęty powinny jak najszybciej wylądować koszu, nie tylko podrażnią naszą skórę, ale też są siedliskiem bakterii. Wymieniajmy więc maszynki jak najczęściej.
  • Nogi golimy dokładnie i powoli, dzięki temu z pewnością unikniemy pieczenia, swędzenia i innych przykrych dolegliwości. Ponadto będzie mniejsze ryzyko zaczerwienień i zacięć na skórze.
  • Do depilacji czy golenia używajmy specyfików, które są bezzapachowe i najlepiej naturalne. Im mniej chemii tym lepiej. Dzięki kosmetykom przeznaczonym do skóry wrażliwej zmniejszymy ryzyko podrażnień skóry. Ja polecam do tego Naturalne mydło z gąbką złuszczającą luffa Róża Japońska i Liczi firmy Orientana. Nie tylko jest delikatne, doskonale myje i peelinguje, ale także pielęgnuje skórę i pięknie pachnie. Mydlo zawiera luffę, czyli roślinę która ściera naskórek i masuje skórę, a po zużyciu mydła zostaje jako gąbka do masażu na sucho.


  • Jeśli nie depilujemy nóg kremem lub depilatorem i używamy maszynek, pamiętajmy, że nogi golimy zawsze na „mokro” i zgodnie z kierunkiem włosa, nigdy pod włos. Używajmy delikatnych kosmetyków, mydeł o niskim pH lub specjalnych kremów przeznaczonych do skóry wrażliwej.
  • Po depilacji lub goleniu powinnyśmy używać łagodnych i kojących balsamów przeznaczonych do skóry wrażliwej. Zniwelują one podrażnienia i zapewnią poczucie komfortu. Znakomicie nadaje się do tego olejek GoArgan+ Żurawina. Regeneruje skórę, nawilża, zmniejsza podrażnienia i zapewnia skórze gładkość i elastyczność. Można go stosować bezpośrednio, mieszać z balsamami lub dodawać do kąpieli. Piękne i aksamitne nogi po takich zabiegach – gwarantowane!

wtorek, 11 sierpnia 2015

Bezpieczne opalanie - jak powinno wyglądać?



Jak bezpiecznie spędzać czas w upalne dni i wrócić z urlopu z piękną opalenizną? Zapewne wiele z nas zadaje sobie to pytanie lecząc bąble po oparzeniu lub ratując skórę, która schodzi, swędzi i wygląda mało atrakcyjnie. Każda z nas pewnie ma to za sobą, na szczęście nie możemy sobie z tym poradzić stosując proste zasady i naprawdę niewiele, ale za to sprawdzonych kosmetyków.
Warto mieć na uwadze fakt, że promienie słoneczne często mają na nas bardzo korzystny wpływ, jednak musimy z nich korzystać z rozsądkiem i umiarkowanie. Zatem nie wylegujemy się na plaży czy przydomowym ogródku opalając się na skwarkę. Kilka poniższych porad powinno sprawić, że słońce wspaniale wpłynie na naszą urodę, a z wakacji wrócimy opalone, promienne i zadowolone.

  • Zawsze stosujemy kosmetyki z filtrami przeznaczonymi do naszej skóry, chroniącymi zarówno przed promieniami UVB jak i UVA. Dzięki temu zapobiegniemy wysuszeniu skóry, ominą nas pęcherze, zaczerwienienia i inne mało atrakcyjne „pamiątki” z wakacji.
  • Pamiętajmy, że bezpieczny czas przebywania na słońcu dla skóry, która nie jest chroniona to 15 minut. Tak, tylko i aż tyle! Po upływie tego czasu musimy stosować kosmetyki z filtrami.
  • Stop opalaniu w południe. Między godziną 11 a 16 powinniśmy unikać słońca.
  • Stosujmy kosmetyki z filtrami nie później niż 15 do 20 minut przed wyjściem na zewnątrz, koniecznie też pamiętajmy o ponownej ich aplikacji po każdej kąpieli.
  • Żeby zapobiegać przebarwieniom stosuj kremy bez kwasów i retinolu oraz alkoholu.
  • Noś kapelusze, czapki i przewiewne ubrania.
  • W wodzie i w górach szczególnie pamiętaj o ochronie skóry.
  • Dodatkowo chroń nos, kolana, dekolt, a także usta.
  • Chroń także mocno opaloną skórę, promienie słoneczne także mogą jej zaszkodzić.
  • Pamiętaj, że nawet w cieniu docierają do Ciebie promienie UV, zatem latem po prostu trzeba się chronić i dbać o bezpieczeństwo skóry.
  Ja oczywiście mam także swoje sposoby na bezpieczne opalanie. Jednym z moich ulubionych kosmetyków letnich jest OLEJ ARGANOWY 100% BINGOSPA 30ML. Specyfik doskonale pielęgnuje skórę, a za jego pomocą można przygotować niezliczoną ilość różnych doskonałych mieszanek czy kompozycji. Olej jest od setek lat stosowany w kosmetyce, a jego działanie na uszkodzenia powstałe przez oddziaływanie promieni słonecznych na skórę jest niezastąpione. Regeneruje i wspomaga walkę z mikrouszkodzeniami, świetnie pielęgnuje przesuszoną skórę doskonale redukuje przebarwienia, cellulit i blizny. Dzięki witaminie E przeciwdziała starzeniu i ujędrnia skórę.

Według mnie to kosmetyk dla wszystkich amatorek opalania, polecam bo naprawdę warto!
 
Kolejnym niezastąpionym kosmetykiem na lato jest Woda różana IKAROV, z różą bułgarską (różą damasceńską), który wspaniale odświeża i oczyszcza skórę, nawet bardzo wrażliwą. Specyfik tonizuje, łagodzi podrażnienia i działa dezynfekująco oraz antybakteryjnie. Ma niezwykle szerokie spektrum zastosowań, od pielęgnacji skóry niemowląt, osób z ze stanami alergicznymi po pielęgnację skóry po goleniu. Jest to idealny kosmetyk, który polecany jest osobom po zabiegach peelingujących lub po opalaniu. Można go też stosować za pomocą płatka kosmetycznego na opuchnięte oczy. Doskonały „must have” na lato!

 

Na koniec kosmetyk, o którym często zapominamy, a jest niezwykle istotny w pielęgnacji ciała latem, zwłaszcza przed, w trakcie i po opalaniu. Mam go zawsze przy sobie, a jest to
Rokitnikowa pomadka ochronna o zapachu cynamonu SYLVECO, która doskonale nawilża usta, odżywia je, a przede wszystkim chroni je przed słońcem (także przed wiatrem oraz mrozem). Pomadka koi podrażnienia, a usta cudownie pachną cynamonem!
 



poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Jak ochłodzić ciało w upalne dni



Nareszcie możemy naładować akumulatory na urlopach, wakacjach czy nawet krótkich weekendowych wyjazdach. Część z nas zapewne wybierze morze (ja jestem jego wielką fanką!), część wyjedzie nad jeziora czy odpocznie na brzegu malowniczej rzeki. Inni wybiorą górskie wycieczki, jeszcze inni wyjadą na zagraniczne wojaże. Niezależnie od miejsca, jakie wybierzemy nie możemy zapomnieć o kilku ważnych zasadach. Przede wszystkim powinniśmy pamiętać o tym, że słońce i wysoka temperatura nie zawsze są naszymi sprzymierzeńcami, a odwodnienie czy słoneczny udar może się przydarzyć niemal każdemu i to wcale nie w tropikach.

Na co zwrócić uwagę kiedy zaczyna być naprawdę gorąco?
  • Nawadniajmy się! Pijmy jeszcze więcej wody (mniej więcej ok litr więcej niż zwykle), najlepiej niegazowanej. Pijmy wodę małymi łykami i regularnie
  • Między godziną 11 a 16 starajmy się unikać słońca i pozostawać w cieniu
  • Czapka i kapelusz oraz okulary przeciwsłoneczne są w upały obowiązkowe
  • Zakładajmy na siebie ubrania cienkie i przewiewne, najlepiej bawełniane lub lniane
  • Smarujmy się kremami z odpowiednimi filtrami, nawet smarując się 50tką możemy się pięknie opalić
  • Intensywne sporty typu bieganie uprawiajmy raczej wczesnym rankiem lub wieczorem
  • W podróży jeśli nie mamy klimatyzacji chłodźmy się sprejami, mgiełkami do ciała i twarzy. Przemywajmy kark i twarz zimną wodą.
  • Jedzmy potrawy lekkostrawne, nasz organizm na pewno będzie nam wdzięczny
  • Uważajmy na alkohol, zimne piwko w upał może nam mocno zaszkodzić, alkohol wpływa na utratę płynów, to samo tyczy się słodkich czy kofeinowych napojów

Poza tym oczywiście używajmy odpowiednich kosmetyków, które mogą nam pomóc w przetrwaniu upałów i cieszyć się promiennym wyglądem nawet w tropikalnych temperaturach. Ja od dawna stosuję dosłownie kilka specyfików, bez których pewnie trudno byłoby mi przetrzymać lato w dobrej formie;) Oto moje wypróbowane sposoby na gorące dni!
Poranek zaczynam prysznicem, a towarzyszy mi niezmiennie Chłodzący Kolagen Pod prysznic BingoSpa. Dzięki tej wspaniałej delikatnej piance i cudownym zapachu jestem odświeżona i orzeźwiona i gotowa na nowe wyzwania. Nutka mięty dodaje jeszcze więcej ochłody, a kosmetyk jest idealny i na rano i wieczorem po intensywnym dniu. To doskonałe schłodzenie i nawilżenie całego ciała, polecam szczególnie w naprawdę upalne dni, to działa!


Kolejnym specyfikiem, który zabieram na każde wakacje jest Kolagen Po Opalaniu BingoSpa. Staram się nie przesadzać z opalaniem, a jeśli już to robię to z głową, czyli w odpowiednich godzinach i zawsze smaruję się kremami z wysokim filtrem. Żeby cieszyć się piękną opalenizną na dłużej, stosuję Kolagen BingoSpa, który idealnie nawilża, regeneruje i nawilża. Poza tym znakomicie chłodzi i odświeża skórę zarówno po opalaniu, jak i wysiłku fizycznym. Preparat zawiera witaminę E i olejek miętowy oraz masło Shea.


Do chłodzenia stóp stosuję zwykle BingoGel chłodzący regenerująco – wzmacniający, który zawiera moją ulubioną chłodzącą miętę, kolagen oraz ekstrakt z korzenia żeń-szenia. Specyfik wspaniale rozluźnia, wzmacnia, regeneruje i przynosi ukojenie zmęczonym upałami stopom. Żel doskonale się wchłania i naprawdę długo działa.