poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Jak ochłodzić ciało w upalne dni



Nareszcie możemy naładować akumulatory na urlopach, wakacjach czy nawet krótkich weekendowych wyjazdach. Część z nas zapewne wybierze morze (ja jestem jego wielką fanką!), część wyjedzie nad jeziora czy odpocznie na brzegu malowniczej rzeki. Inni wybiorą górskie wycieczki, jeszcze inni wyjadą na zagraniczne wojaże. Niezależnie od miejsca, jakie wybierzemy nie możemy zapomnieć o kilku ważnych zasadach. Przede wszystkim powinniśmy pamiętać o tym, że słońce i wysoka temperatura nie zawsze są naszymi sprzymierzeńcami, a odwodnienie czy słoneczny udar może się przydarzyć niemal każdemu i to wcale nie w tropikach.

Na co zwrócić uwagę kiedy zaczyna być naprawdę gorąco?
  • Nawadniajmy się! Pijmy jeszcze więcej wody (mniej więcej ok litr więcej niż zwykle), najlepiej niegazowanej. Pijmy wodę małymi łykami i regularnie
  • Między godziną 11 a 16 starajmy się unikać słońca i pozostawać w cieniu
  • Czapka i kapelusz oraz okulary przeciwsłoneczne są w upały obowiązkowe
  • Zakładajmy na siebie ubrania cienkie i przewiewne, najlepiej bawełniane lub lniane
  • Smarujmy się kremami z odpowiednimi filtrami, nawet smarując się 50tką możemy się pięknie opalić
  • Intensywne sporty typu bieganie uprawiajmy raczej wczesnym rankiem lub wieczorem
  • W podróży jeśli nie mamy klimatyzacji chłodźmy się sprejami, mgiełkami do ciała i twarzy. Przemywajmy kark i twarz zimną wodą.
  • Jedzmy potrawy lekkostrawne, nasz organizm na pewno będzie nam wdzięczny
  • Uważajmy na alkohol, zimne piwko w upał może nam mocno zaszkodzić, alkohol wpływa na utratę płynów, to samo tyczy się słodkich czy kofeinowych napojów

Poza tym oczywiście używajmy odpowiednich kosmetyków, które mogą nam pomóc w przetrwaniu upałów i cieszyć się promiennym wyglądem nawet w tropikalnych temperaturach. Ja od dawna stosuję dosłownie kilka specyfików, bez których pewnie trudno byłoby mi przetrzymać lato w dobrej formie;) Oto moje wypróbowane sposoby na gorące dni!
Poranek zaczynam prysznicem, a towarzyszy mi niezmiennie Chłodzący Kolagen Pod prysznic BingoSpa. Dzięki tej wspaniałej delikatnej piance i cudownym zapachu jestem odświeżona i orzeźwiona i gotowa na nowe wyzwania. Nutka mięty dodaje jeszcze więcej ochłody, a kosmetyk jest idealny i na rano i wieczorem po intensywnym dniu. To doskonałe schłodzenie i nawilżenie całego ciała, polecam szczególnie w naprawdę upalne dni, to działa!


Kolejnym specyfikiem, który zabieram na każde wakacje jest Kolagen Po Opalaniu BingoSpa. Staram się nie przesadzać z opalaniem, a jeśli już to robię to z głową, czyli w odpowiednich godzinach i zawsze smaruję się kremami z wysokim filtrem. Żeby cieszyć się piękną opalenizną na dłużej, stosuję Kolagen BingoSpa, który idealnie nawilża, regeneruje i nawilża. Poza tym znakomicie chłodzi i odświeża skórę zarówno po opalaniu, jak i wysiłku fizycznym. Preparat zawiera witaminę E i olejek miętowy oraz masło Shea.


Do chłodzenia stóp stosuję zwykle BingoGel chłodzący regenerująco – wzmacniający, który zawiera moją ulubioną chłodzącą miętę, kolagen oraz ekstrakt z korzenia żeń-szenia. Specyfik wspaniale rozluźnia, wzmacnia, regeneruje i przynosi ukojenie zmęczonym upałami stopom. Żel doskonale się wchłania i naprawdę długo działa.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz