wtorek, 22 września 2015

Olejowanie włosów – co daje?


Wydaje się Tobie, że skorzystałaś już ze wszystkich dostępnych na rynku metod pielęgnacji włosów, a Twoim kosmykom wciąż daleko do zdrowia? Zainwestowałaś wiele w profesjonalne zabiegi odżywcze, ale efekt jest krótkotrwały? Na co dzień wybierasz drogie i wysokojakościowe produkty, ale nie widzisz pożądanych zmian – włosy pozostają przesuszone, słabe, łamliwe, brakuje im blasku i opornie się układają? Coraz bardziej popularnym staje się nowoczesne rozwiązanie jakim jest olejowanie włosów. Metoda ta dotarła do nas z Indii – miejsca, gdzie kobiety szczycą się posiadaniem prawdopodobnie najpiękniejszych włosów na świecie.

W Indiach olejowanie popularne jest od wieków – przedstawicielki płci pięknej przekazują sobie sekrety z nim związane z pokolenia na pokolenie. Na czym więc polega niezwykle skuteczny zabieg i co daje?

Olejowanie włosów to metoda, w której na kilka – kilkanaście godzin (w zależności od rodzaju stosowanego oleju, czasu, którym dysponujemy) obficie pokrywamy włosy oraz skórę głowy wybranym olejem. Następnie najwygodniej jest zabezpieczyć całą głowę foliowym czepkiem i/lub ręcznikiem, a po upływie czasu kuracji należy dokładnie umyć włosy.

Co daje olejowanie? Zabieg ten przede wszystkim obudowuje zniszczenia i niweluje uszkodzenia, na które systematycznie pracowałyśmy przez lata. Niewiele z nas zdaje sobie bowiem sprawę ze skutków niewłaściwie dobranej, zbyt agresywnej, codziennej pielęgnacji. Twoje włosy nadmiernie się przetłuszczają? Prawdopodobnie próbowałaś zapobiegać temu, sięgając po silnie oczyszczające i odświeżające szampony, które mocno przesuszały kosmyki. Dodatkowo, codzienne mycie i stylizacja (suszenie, prostowanie, kręcenie, farbowanie, kosmetyki do układania fryzury) naruszały fizjologiczny płaszcz pokrywający powierzchnię włosów. Efekt? Włosy suche, szorstkie i łamliwe, a do tego w dalszym ciągu nadmiernie przetłuszczające się – skóra otrzymuje bowiem sygnał o niedostatecznym nawilżeniu kosmyków, a gruczoły łojowe zaczynają pracować na pełnych obrotach.

Olejowanie zapewnia więc dogłębną regenerację posiadaczkom włosów każdego rodzaju. Problemem wielu z nas jest nierówna struktura powierzchni włosa – z biegiem czasu powstają w niej ubytki, które powodują, że kosmyki są szorstkie i nieprzyjemne w dotyku, brakuje im blasku, a końcówki przypominają szczotkę, mimo że zaledwie kilka dni temu zostały podcięte. Olejowanie wyrównuje powierzchnię włosa od zewnątrz – wypełnia ubytki i silnie wygładza. Działanie substancji lipidowych nie ogranicza się jednak wyłącznie do powierzchownej pielęgnacji – olej odżywia także od środka. Zapewnia głębokie nawilżenie i witalność – włosy odzyskują sprężystość, siłę i wigor. Przestają także nadmiernie się łamać i wypadać, fryzura przestaje żyć własnym życiem, a nagle zaczyna układać się po naszej myśli.

Powyższe argumenty przekonają do olejowania posiadaczki włosów suchych. Co jednak, jeśli borykasz się z przetłuszczaniem? Jak już wcześniej wspomniano, skóra głowy nieustannie otrzymuje sygnały o stopniu nawilżenia kosmyków – jeśli jest ono niedostateczne (a tutaj winowajcą jest najczęściej zbyt intensywna pielęgnacja włosów przetłuszczających się), gruczoły łojowe produkują więcej sebum, aby pokryć włosy ochronną warstewką, a Ty męczysz się z nieświeżą, oklapniętą fryzurą. Regenerujący olej zapewnia odbudowę naturalnego płaszcza pokrywającego każdy włos, dzięki czemu kosmyki pozostają prawidłowo nawilżone, a wydzielanie łoju normalizuje się. Częstotliwość mycia włosów dzięki olejowaniu znacznie spada!

Warto wypróbować więc olej z nasion bawełny. Profesjonalny produkt pielęgnacyjny posiada właściwości zmiękczające i dogłębnie nawilżające. Przy regularnym stosowaniu odbudowuje zniszczoną strukturę włosa zarówno z zewnątrz, jak i od wewnątrz. Dodaje fryzurze witalności, elastyczności i blasku, a co więcej – korzystnie wpływa na objętość! Olej z nasion bawełny troszczy się również o skórę głowy wraz z cebulkami włosowymi – każdy nowy kosmyk rośnie  zdrowszy, silniejszy, grubszy i piękniejszy.


1 komentarz:

  1. Obecnie używam 2 olejków Nacomi do ciała i są fenomenalne :)

    OdpowiedzUsuń