czwartek, 22 grudnia 2016

Triki urodowe na Sylwestra


Jak witać Nowy Rok, to tylko hucznie! Sylwester to jedna z tych okazji, podczas których każda kobieta chciałaby wyglądać i czuć się wyjątkowo. Tego dnia liczy się każdy element wyglądu, począwszy od pięknej fryzury aż na modnym manicure kończąc. Co zrobić, by misternie wykonany makijaż nie spłynął wraz z noworocznymi emocjami, a wyjątkowe uczesanie w stylu lat 30. Doskonale prezentowało się przez wiele godzin? Oto kilka kosmetycznych wskazówek, dzięki którym będziecie mogły przetańczyć całą sylwestrową noc! 

Sylwestrowe porady 

Niezależnie od tego, czy wybieracie się na huczną, sylwestrową imprezę, elegancki bal czy też będziecie świętowały Nowy Rok na domówce u znajomych, jedno jest pewne. Tej nocy każda z Was chce wyglądać pięknie, a w 1 stycznia wkroczyć z uśmiechem i optymizmem! Jak przygotować skórę i makijaż na tę okazję? Z jakich trików warto skorzystać, a z czego lepiej zrezygnować w Sylwestra? Zerknijcie do naszego urodowego poradnika! 

Jaki makijaż na sylwestra? 

Sylwestrowe makijaże od zawsze kojarzą się z brokatem, wyrazistymi kolorami i odważniejszymi niż zwykle połączeniami barw. Tej jednej nocy każda z Was może zaszaleć i zdecydować się na wyjątkowy make-up: jeśli chcecie olśnić wszystkich, zadbajcie o piękną cerę i wyraziste, hipnotyzujące spojrzenie. Wybierzcie nawilżający krem, dzięki któremu skóra twarzy będzie doskonale nawilżona i promienista: szczególnie polecamy propozycję GoCranberry, która zapobiega nadmiernej utracie wilgoci przez skórę, a jednocześnie pozostawia ją pełną blasku. Co więcej, kosmetyk ma lekką konsystencję, dzięki czemu doskonale sprawdza się jako baza pod makijaż.  Skóra stanie się gładka jak satyna, matowa i rozświetlona; dzięki temu śmiało możecie położyć na twarz odrobinę brokatu! 




By cieszyć się pięknym, wyrazistym spojrzeniem, zadbajcie także o skórę pod oczami. Czasem nawet najlepszy podkład i korektor nie poradzą sobie z sińcami, opuchliznami czy drobnymi zmarszczkami w tych okolicach i dlatego też warto jest użyć dobrego kremu pod oczy. Powinien on poprawiać mikrokrążenie, redukować zaczerwienia i obrzęki, np. po nieprzespanej nocy (niekiedy sylwestrowy wygląd naprawdę potrafi spędzać sen z powiek!). Preparat pod oczy powinien działać regenerująco i nawilżająco, a jednocześnie być lekki – na niego będą nakładane korektor, podkład i inne kosmetyki. Warto sięgnąć po lekki, naturalny krem na bazie śluzu ze ślimaka: jego zaletą jest delikatna konsystencja oraz właściwości optymalnie nawilżające skórę. Podkręćcie rzęsy za pomocą zalotki, użyjcie mascary wydłużającej lub skorzystajcie ze sztucznych rzęs. Dzięki nim wasze spojrzenie będzie wyjątkowe i prawdziwie hipnotyzujące!


A co zrobić, jeśli przed sylwestrową nocą czujecie się zestresowane lub potrzebujecie chwili dla siebie? Weźcie krótką kąpiel z dodatkiem olejku o relaksującym zapachu – dzięki temu od razu poczujecie się jak królowe balu! I najważniejsze: bawcie się dobrze i dużo się uśmiechajcie!

czwartek, 15 grudnia 2016

Maseczki z jedwabnej tkaniny - kosmetyczny hit!


Dlaczego warto używać maseczek? To pytanie zdaje się nie wymagać odpowiedzi, bo każda kobieta zna cenne wartości tych superskutecznych kosmetyków. W mig poprawiają stan cery: jedne dokładnie oczyszczają, inne odświeżają i dodają energii, jeszcze inne działają uspokajająco i kojąco na podrażnioną skórę. Zdecydowanie warto włączyć je do codziennej pielęgnacji także dlatego, że są o wiele bogatsze w składniki odżywcze, niż kremy – ich działanie jest o wiele szybsze i skuteczniejsze. Niektóre z maseczek można nakładać na twarz nawet na chwilę przed wielkim wyjściem i trzeba przyznać, że w takich sytuacjach są prawdziwym ratunkiem dla zmęczonej, przesuszonej cery!  

Kosmetyczne maseczki na twarz 

Kolejna zaletą maseczek jest możliwość stosowania ich nawet codziennie. Wszystko zależy jednak od rodzaju nakładanego na twarz kosmetyku: o ile z preparatów nawilżających można korzystać niemal każdego  dnia, o tyle w przypadku maseczek oczyszczających nie zaleca się stosowania ich częściej, niż 2 razy w tygodniu. Tak naprawdę skóra twarzy nigdy nie ma dość wody i trudno ją „przedawkować” – im bardziej skóra będzie nawilżona, tym dłużej zachowa jędrność i młody wygląd. Uważać powinny jedynie osoby o cerze mieszanej bowiem przy zbyt częstym stosowaniu maseczek nawilżających skóra twarzy może odpowiedzieć nadmiernie zatykającymi się porami. W ich przypadku o wiele lepiej sprawdzą się maseczki anti-stress lub relaksujące: są bezpieczniejsze, a w dodatku nadają się do każdego typu cery. Te o właściwościach ściągająco-oczyszczających lepiej jest stosować raz – maksymalnie dwa razy w tygodniu. Dlaczego? Po pierwsze, mogą one nadmiernie przesuszać skórę twarzy i powodować podrażnienia: im częściej narusza się barierę ochronną i „zdziera się” naskórek, tym bardziej pobudza się go do pracy. W ten sposób osiąga się efekt zupełnie odwrotny od zamierzonego, a skóra zamiast być piękna i matowa, jeszcze bardziej się błyszczy. 

Maseczki z jedwabnej tkaniny – dlaczego warto ich używać? 

Najnowszym hitem kosmetycznym są maseczki z jedwabnej tkaniny. Dzięki nim nie ma konieczności brudzenia rąk, włosów czy całej łazienki kawałkami glinki – maseczki te posiadają specjalne otworki na oczy, usta i nos, dzięki którym proces aplikacji jest o wiele przyjemniejszy! Zawierają naturalne składniki, silnie nawilżają, chronią skórę twarzy przed szkodliwym działaniem promieni UV, pomagają zwalczać niedoskonałości i łagodzą podrażnienia. Co więcej, ich delikatny, kwiatowo-owocowy zapach jest miłą odmianą od dość ciężkich i trwałych alg morskich. Coś dla siebie znajdą i osoby zmagające się z niedoskonałościami cery, i posiadacze cery suchej lub skłonnej do podrażnień. Wysokie stężenie wyciągów z owoców i roślin sprawia, że pielęgnacja skóry staje się przyjemnością, a w dodatku jest w 100% naturalna! 


Np. maseczka Watermelon Girl doskonale odpowie na problemy cery wrażliwej lub narażonej na działanie niekorzystnych czynników atmosferycznych. Angry Cat nawilży skórę, złagodzi podrażnienia i sprawi, że twarz będzie promieniała blaskiem. Pomegranate to zaś propozycja dla wszystkich, którzy zmagają się z pierwszymi zmarszczkami i chcą zapewnić sobie młody wygląd.





czwartek, 8 grudnia 2016

Jaki prezent pod choinkę dla kobiety?


Nikogo nie trzeba przekonywać, że kobiety kochają prezenty! Święta to szczególny czas, kiedy warto pomyśleć o czymś wyjątkowym, estetycznym i gustownym – co roku przed Panami staje niezwykle trudne zadanie wyboru podarunku dla ukochanej. Spokojna głowa, mamy dla Was kilka wskazówek, dzięki którym sprawicie partnerce sporo radości, a jednocześnie zadbacie o jej urodę. 

Co kupić żonie na prezent? 

Prezent dla kobiety z okazji Świąt Bożego Narodzenia? Podarujcie swojej ukochanej kosmetyki – elegancko zapakowany zestaw lub ulubiony zapach sprawią przyjemność każdej pani! Dzięki takiemu prezentowi codzienne zabiegi pielęgnacyjne będą miłym akcentem rozpoczynającym dzień. Dla swoich ukochanych kobiet wybierzcie coś, co zrobi na nich wrażenie już od pierwszej chwili: ciekawy kształt opakowania, zdecydowany kolor lub ciekawe ozdoby sprawią, że prezent pod choinkę będzie naprawdę niezapomniany! 

Jeśli szukacie świątecznego podarunku dla ukochanej, musicie pamiętać o kilku ważnych rzeczach. Za jego poszukiwania warto zabrać się z wyprzedzeniem i lepiej nie zostawiać go na ostatnią chwilę! Prezent musi być przemyślany i dopasowany zarówno do okazji, jak i do osoby, która znajdzie go pod choinką – tym bardziej, że kobiety potrzebują kosmetyków dobrej jakości, praktycznych i estetycznych. Jaki prezent można spokojnie kupić partnerce z okazji świąt? Na pewno przyjemność sprawią jej piękne perfumy lub orzeźwiająca mgiełka do ciała: w końcu sama Coco Chanel mawiała, że zapach jest integralną częścią każdej kobiety i bez niego żadna stylizacja nie będzie kompletna. Taki prezent to sprawdzony sposób na miłe zaskoczenie partnerki na święta!

Kosmetyki dla kobiety pod choinkę

Drugim pomysłem na kosmetyczny prezent dla kobiety jest krem nawilżający. Bez względu na to, w jakim wieku jest partnerka, warto, by dbała o prawidłowe nawodnienie swojej skóry: dziś kobiety intensywnie pracują, opiekują się sprawami domowymi, są aktywne fizycznie i nie zawsze znajdą czas na picie optymalnej ilości wody czy sen. Tryb życia może negatywnie odbić się na kondycji ich skóry – by temu zapobiec, bardzo ważny jest dobry krem nawilżający! Wybierzcie kosmetyk o naturalnym składzie i lekkiej konsystencji, który zapewni gładkość i właściwą dawkę witamin i minerałów. Odżywczy krem Residuo jest bogaty w składniki regenerujące naskórek, odżywiające go i wygładzające. Dzięki zawartości ekstraktu z niebiesko-zielonych alg, oleju z orzecha brazylijskiego i pomidora sprawia, że krem dostarcza skórze wszystkie niezbędne składniki, a cera ukochanej jest pięknie nawilżona i delikatna w dotyku!


A może zestaw pielęgnacyjny? To trzeci najchętniej wskazywany przez kobiety kosmetyczny prezent, jaki chciałaby otrzymać na święta od swoich partnerów. Nic dziwnego – są elegancko zapakowane, pięknie pachnące, a w dodatku kompleksowo dbają o urodę i dobry humor! Zimą warto podarować ukochanej kosmetyki zawierające w swoim składzie rozgrzewające substancje, takie jak np. imbir, kurkuma, lawenda czy grejpfrut. Odrobina luksusu sprawi przyjemność każdej kobiecie! 



czwartek, 1 grudnia 2016

Jaki prezent pod choinkę dla męża?


Grudzień to czas zimy, skrzącego się pod butami śniegu oraz wyjątkowej atmosfery. To także znak, że święta zbliżają się wielkimi krokami, więc nie może zabraknąć wyjątkowych, bożonarodzeniowych prezentów! Co podarować mężowi pod choinkę? Przygotowaliśmy dla Was krótki przewodnik, dzięki któremu na pewno znajdziecie dla niego idealny prezent!  

Nie tylko kobiety lubią ładnie pachnące, estetyczne prezenty. Również ich partnerzy przepadają za dobrze dobranymi perfumami, szamponami czy balsamami do ciała – zestawy kosmetyków są przydatnym, a jednocześnie bardzo efektownym prezentem. Taki upominek z pewnością spodoba się wielu panom: prezent pod choinkę dla mężczyzny musi być przede wszystkim funkcjonalny i sprawdzać się w codziennym użytkowaniu. 

Jaki prezent gwiazdkowy dla mężczyzny? 

Mężczyźni nie lubią dostawać kosmetyków? Ależ skąd – jak pokazują przedświąteczne sondaże, eleganckie zestawy są najczęściej kupowanym pod choinkę upominkiem. Ulubione perfumy, żel pod prysznic czy balsam po goleniu są doskonałym pomysłem na prezent świąteczny! Przede wszystkim dlatego, że są to podarunki praktyczne, sprawdzające się każdego dnia; są świetnym wyborem w przypadku, gdy małżonki dobrze znają gust swoich partnerów i wiedzą, jaki kosmetyk sprawiłby im największą przyjemność. Dobrze dobrane kosmetyki zawsze są miłym akcentem – o wiele lepiej jest kupić mniej wyszukany, ale przydatny podarunek, niż taki, który będzie zalegał w szafie.  


Jaki prezent świąteczny można więc wybrać dla mężczyzny? Zestawy kosmetyków zawsze są dobrym pomysłem: w ich skład wchodzą m.in. szampon do włosów, żel pod prysznic i dezodorant. Sporą popularnością cieszą się także produkty przeznaczone do golenia: pianki, kremy ułatwiające operowanie maszynka oraz te łagodzące sprawdzają się każdego dnia i czynią poranne czynności pielęgnacyjne łatwiejszymi. Balsam po goleniu pomoże wszystkim panom, których zmagają się z problemem podrażnień, zaczerwienień skóry i uczuciem nieprzyjemnego przesuszenia. Taki balsam działa łagodząco, antyseptycznie oraz zapobiega infekcjom w przypadku ewentualnego skaleczenia. 


Coraz częściej pojawiają się także specjalne zestawy anti-age, które są przeznaczone dla starszych mężczyzn – odpowiadają one na potrzeby skóry ze zmarszczkami, przesuszonej lub zmęczonej. W ich skład wchodzą m.in. kremy nawilżające, serum witaminowe lub kosmetyki pod oczy. Takie kosmetyki z pewnością będą doskonałym prezentem pod choinkę! 

Prezenty dla mężczyzn na święta

O czym należy pamiętać, jeśli wybieracie prezent świąteczny dla męża? Jeśli decydujecie się na kosmetyki, warto wybrać takie, które lubią Wasi partnerzy. Wśród najpopularniejszych (i najbardziej lubianych przez panów) podarunków znajdują się m.in. perfumy, zestawy kosmetyków pielęgnacyjnych, przeciwzmarszczkowych lub nawilżających. Każdego mężczyznę ucieszy pięknie pachnący żel pod  prysznic, perfumy czy płyn po goleniu - taki prezent to podwójny sukces! Sprawdzi się i na wielkie okazje, i na co dzień, a w dodatku trafi w gusta Waszych partnerów. 

wtorek, 22 listopada 2016

Jak wzmocnić włosy jesienią?


Jesień nie jest łaskawym czasem dla włosów. Po upalnym lecie pasma bywają przesuszone i pozbawione energii, a wraz z niższymi temperaturami, wiatrem i deszczem łatwo się kruszą i rozdwajają. Czy mimo to istnieje jakiś sprawdzony sposób, by wzmocnić włosy jesienią? Oczywiście, że tak: przed Tobą kilka kroków do pięknej i gęstej fryzury! 

Jak mieć piękne włosy? To pytanie spędza sen z powiek wielu kobietom, ale wcale nie trzeba decydować się na drastyczne cięcie czy doczepienie dodatkowych pasemek. Wystarczy regularna pielęgnacja oraz bogata w składniki odżywcze dieta, by włosy rosły jak na drożdżach, były mocniejsze i gęstsze. 

ABC jesiennej pielęgnacji włosów

By wzmocnić włosy jesienią, nie musisz specjalnie modyfikować swoich dotychczasowych zabiegów pielęgnacyjnych. Ta pora roku sprzyja dodatkowemu przetłuszczaniu się pasm -  myj je tak często, jak tego potrzebują, przy użyciu łagodnego szamponu. Po każdym myciu aplikuj na nie lekką, nieobciążającą odżywkę, a raz w tygodniu możesz zaaplikować na nie odżywczo-wzmacniającą maseczkę. Jeśli Twoim problemem są rozdwajające się końcówki, przed użyciem suszarki lub innych przyborów do stylizacji zabezpieczaj je serum z witaminami A i E lub olejkiem arganowym. Możesz również nakładać olej na noc, dzięki czemu łuski włosa wzmocnią się. 


Choć jesienią po powrocie do domu nie marzysz o niczym innym, tylko o gorącej kąpieli, włosy traktuj letnią, wręcz chłodną wodą. Zbyt wysoka temperatura wody sprawi, że pasma będą szybciej się przetłuszczały, a w dodatku końcówki mogą zacząć się rozdwajać.  Po umyciu nie rozczesuj włosów od razu, tylko pozwól im wyschnąć w najbardziej naturalny sposób. Nie zawsze jest to możliwe, ale jeśli jesteś posiadaczką długich włosów i musisz skorzystać z suszarki, pamiętaj o włączeniu chłodnego strumienia powietrza. 

Jesienna regeneracja włosów

Jesienią często zdarza się, że silny wiatr plącze włosy. Rozczesywanie kołtunów nie jest ani łatwe, ani przyjemne, ale trzeba sobie z nimi jakoś poradzić. Wybierz grzebień o szeroko rozstawionych ząbkach, który pomoże Ci uniknąć sięgania po nożyczki i skrócenia pasm o połowę. Jeśli już jesteśmy przy podcinaniu włosów: skracaj kosmyki co 8-10 tygodni, ponieważ jesienią włosy są szczególnie podatne na plątanie się, a końcówki na kruszenie. 

Problem z wypadaniem włosów jesienią? Działaj zarówno od środka, jak i na zewnątrz – w takich sytuacjach pomoże picie naparów ze skrzypu polnego i pokrzywy lub stosowanie płukanek z tych ziół. Pasma staną się mocniejsze, będą szybciej rosły, a w dodatku się zagęszczą! Jeśli Twoje włosy łatwo się przesuszają, a w dodatku zaczęły intensywnie wypadać, sięgnij po wcierki – możesz stosować zarówno kompleksy witaminowe, jak i skorzystać z naturalnych olejów, takich jak np. kokosowy, arganowy, rycynowy czy ze słodkich migdałów lub oliwek. Systematycznie wykonuj masaże skóry głowy, które pobudzą krążenie i wzmocnią cebulkę włosa; możesz używać do tego specjalnego masażera, ale równie dobrze sprawdzą się Twoje własne ręce. Przy okazji masażu nie tylko pomożesz włosom, ale i zafundujesz sobie prawdziwy relaks!  

wtorek, 15 listopada 2016

Pierwsze zmarszczki - jak z nimi walczyć?


Pierwsze zmarszczki są zmorą każdej kobiety. Niestety, nie da się zatrzymać upływającego czasu, a dzisiejsze intensywne tempo życia nie ułatwia sytuacji – coraz więcej młodych dziewczyn boryka się z problemem „kurzych łapek” i zmarszczek mimicznych. Jak z nimi walczyć i jakich kosmetyków używać, by optycznie zredukować ich widoczność? Oto kilka podpowiedzi! 

Starożytni filozofowie twierdzili, że starzejemy się już od dnia, w którym się urodziliśmy. Tkwi w tym ziarnko prawdy, jednak przyjmuje się, iż pierwsze zmarszczki pojawiają się w okolicach 25. roku życia. Jednak o dobry stan naszej skóry powinnyśmy zadbać o wiele wcześniej: przede wszystkim należy zacząć od dobrych, zdrowych nawyków. 

Pierwsze zmarszczki pod lupą

Jak opóźnić pojawienie się pierwszych zmarszczek? Nie zawsze jest to możliwe, ale zdecydowanie warto zadbać o prawidłowe traktowanie skóry. Trzy najważniejsze zasady dotyczące pielęgnacji przeciwzmarszczkowej to utrzymywanie właściwego poziomu nawilżenia, stosowanie kremów z filtrem oraz używanie kosmetyków odpowiadających wiekowi skóry. Dlaczego są one tak ważne? 

Regularne nawilżanie cery to podstawa, jeśli chcemy cieszyć się piękną cerą na lata. Dotyczy ono zarówno stosowania kremów nawilżających, jak i dostarczania ciału ilości płynów – najlepiej w postaci niegazowanej wody mineralnej. Warto pić ok. 2 litrów wody dziennie, np. w postaci zielonej herbaty lub naparów ziołowych. Nie bez znaczenia są także dieta (warto, by była bogata w owoce i warzywa), unikanie używek (nic nie ma tak złego wpływu na stan cery, jak papierosy!) oraz aktywny tryb życia. Można spróbować także tzw. „jogi twarzy”, która pomaga zapobiec pojawianiu się pierwszych zmarszczek.

Drugim ważnym elementem pielęgnacji przeciwzmarszczkowej jest ochrona skóry przed szkodliwym promieniowaniem UV. Krem z filtrem to podstawa! Słońce zdecydowanie nie jest sprzymierzeńcem pozbawionej zmarszczek cery – według badań odpowiada ono za pojawienie się niemal 80% zmarszczek aż do 45-50 roku życia! Czy to oznacza, że należy całkowicie zrezygnować z kąpieli słonecznych? Nie są one wykluczone, lecz zamiast solarium lepiej wybrać się nad jezioro, a przed rozłożeniem się na leżaku warto posmarować się kremem z filtrem. Najlepszą opcją byłyby oczywiście kremy samoopalające... ale jak nie skorzystać ze słońca w lecie?  

Pielęgnacja anti-ageing w trzech krokach

Ostatnim elementem pielęgnacji przeciwzmarszczkowej jest stosowanie takich kosmetyków, które odpowiadają realnemu wiekowi skóry. To bardzo proste: 25-latki powinny sięgać po kremy przeznaczone dla swojej grupy wiekowej, 30-latki – dla swojej, itd. Liczy się również skład produktów: warto, by zawierały one wyciąg z ogórka, sok z aloesu, retinol, koenzym Q10, witaminę C czy kwas hialuronowy. Sprzymierzeńcami w walce z pierwszymi zmarszczkami są także witamina E oraz wszelkiego rodzaju oleje, np. sojowy, arganowy czy z pestek winogron – to naturalne antyoksydanty, które spowalniają procesy starzenia się skóry i poprawiają jej stan. Choć upływającego czasu nie można zatrzymać, warto jest stosować kosmetyki, które będą skutecznie przeciwdziałały pojawianiu się zmarszczek. Dobre nawyki plus codzienna pielęgnacja sprawią, że na dłużej będziemy cieszyć się piękną, młodszą cerą! 



wtorek, 8 listopada 2016

Kiedy zacząć używać kremu pod oczy?


Zarwana noc, imprezowe szaleństwa lub po prostu przemęczenie – powodów występowania cieni pod oczami jest wiele. Skóra w tym miejscu jest wyjątkowo cienka i wiele kobiet codziennie musi zmagać się z tym, by zatuszować wszystkie te sińce, opuchlizny i popularne „worki”. Kiedy właściwie należy zacząć używać kremu pod oczy i jak prawidłowo go aplikować? Jak poradzić sobie z pierwszymi zmarszczkami wokół oczu? W dzisiejszym wpisie pomożemy wam je pokonać!

Jak używać kremu pod oczy? 

Jak uzyskać piękne, wypoczęte spojrzenie nawet po nieprzespanej nocy? Wiele z nas sięga po naturalne metody: o poranku przemywa twarz chłodną wodą, kładzie na oczy plasterki ogórka lub robi okłady z wacików nasączonych czarną herbatą. Skąd ten brak zaufania do kremów pod oczy? Być może jest on spowodowany faktem, że kobiety boją się eksperymentować z kosmetykami w tak wrażliwym miejscu na twarzy. Liczne produkty mogą powodować odwrotne skutki od zamierzonych, uczulać lub w ogóle nie działać... Czyli kremy pod oczy to jeden wielki niewypał? 

Spokojnie, nie ma powodu do niepokoju: istnieje sposób na poranną opuchliznę twarzy! Dobry krem pod oczy to taki, który delikatnie nawilża ich okolicę, lekko ujędrnia i wygładza – jest on niezwykle ważnym sprzymierzeńcem w walce z oznakami starzenia się skóry. Szacuje się, że pierwsze zmarszczki pojawiają się na twarzy w wieku ok. 25 lat, kiedy to włókna kolagenowe i elastyna ulegają znacznemu osłabieniu. Doskonale wiemy jednak, że wraz z szybkim i intensywnym trybem życia tzw. „kurze łapki” pojawiają się u coraz młodszych kobiet – odwodnienie, nieprzespana noc czy szaleństwa na parkiecie powodują, że następnego dnia skóra pod oczami nie prezentuje się najlepiej... Do tego dochodzą nadmierne korzystanie z solarium oraz opalanie się bez użycia kremów z filtrem; niemały wpływ ma także palenie papierosów i częste spożywanie alkoholu. Dlatego też tak ważne jest używanie dobrze dobranego kremu pod oczy. 

Jak wybrać krem pod oczy? 

Najważniejsze jest to, by krem miał lekką, nietłustą konsystencję i dobrze nawilżał okolice oczu – kosmetyk powinien ochraniać skórę przed utratą wilgoci i jędrności. Liczy się także jego skład: dobrze, by znalazły się w nim takie substancje, jak peptydy, kwas hialuronowy, ekstrakt z lnu, olej z kiełków pszenicy i witamina C, które uszczelnią naczynia krwionośne. Warto też zwrócić uwagę na to, by krem pod oczy można było stosować pod makijaż – efektem jego aplikacji powinna być wygładzona, pozbawiona zasinień skóra. 


Nie od dziś wiadomo, że najlepiej jest mieć w swojej kosmetyczce dwa kremy pod oczy – jeden na dzień oraz drugi, przeznaczony na noc. Pierwszy powinien mieć lekką, żelową konsystencję, dzięki której spojrzenie zostanie odświeżone, a wszystkie worki i sińce zostaną zatuszowane. Krem na noc zaś powinien ukoić skórę w trakcie snu, odżywić ją i uelastycznić. Niemniej ważny jest także sposób aplikacji – kosmetyk pod oczy powinno nakładać się palcem serdecznym, wykonać na skórze kilka niewielkich kropek, a następnie delikatnie wklepać krem. Można dodać także do tego szybki masaż, a rankiem na pewno obudzimy się z piękną, wypoczętą skórą! 

wtorek, 1 listopada 2016

Jak działa enzymatyczny peeling do twarzy?


Bez peelingów ani rusz! Regularne złuszczanie skóry twarzy to pielęgnacyjna podstawa – jest on niezbędny, by cera wyglądała zdrowo i pięknie. Choć do niedawna najczęściej stosowany był peeling mechaniczny, coraz więcej osób korzysta z zabiegów oczyszczania za pomocą peelingu enzymatycznego. Jak działa i kto może z niego skorzystać? Poznajcie jego zalety!

Jak działa peeling enzymatyczny? 

Złuszczanie naskórka jest naturalnym procesem, który występuje u każdego z nas. Czasami jednak przebiega zbyt wolno lub skóra po prostu potrzebuje częstszego odświeżenia – wtedy zwykły peeling może okazać się zbyt słaby lub wręcz nieskuteczny. W takich sytuacjach bardzo pomocny będzie peeling enzymatyczny: zamiast mechanicznego tarcia wykorzystuje on substancje o działaniu złuszczającym i wygładzającym. To doskonałe rozwiązanie dla wszystkich, którzy borykają się z problemem skóry trądzikowej, skłonnej do podrażnień lub rozszerzonych naczynek. Formuła peelingu enzymatycznego doskonale sprawdza się u osób, które nie mogą stosować tradycyjnych metod oczyszczania skóry lub kwasów. Co więcej, efekty widać natychmiast! 

Jak działa więc peeling enzymatyczny? Jest to preparat złuszczający, który w delikatny, ale skuteczny sposób rozpuszcza martwe komórki naskórka. Nie uszkadza on skóry - działa jedynie powierzchownie, dzięki czemu nie podrażnia skóry w takim stopniu, jak peelingi mechaniczne. Jego zadaniem jest usunięcie starych elementów naskórka, ujednolicenie i „odświeżenie” twarzy - efektem jego stosowania jest wygładzona cera o równym kolorycie oraz zmniejszenie widoczności porów i innych niedoskonałości. Peeling enzymatyczny pomaga także skórze twarzy w lepszy sposób przyjmować składniki odżywcze w maseczek, ampułek i serum pielęgnacyjnych. 

Czy warto korzystać z peelingów enzymatycznych? 

Peelingi enzymatyczne zawdzięczają swoje działanie zawartym w składzie substancjom. Są to enzymy, takie jak np. keratolina, papaina, bromelaina lub kompleks enzymatycznych białek ze ścian komórkowych drożdży. Brzmi skomplikowanie, ale w rzeczywistości ich wpływ na skórę jest bardzo jasno i precyzyjnie określony: mają w delikatny sposób usuwać martwy naskórek, wygładzać skórę i dodawać jej blasku. Enzymy działają samoczynnie, nie wymagają mechanicznego tarcia, dzięki czemu są o wiele delikatniejsze, ale i skuteczniejsze. Co więcej, zazwyczaj są one pochodzenia roślinnego (np. z ananasa, papai lub innych owoców), więc można powiedzieć, że piękno zawdzięczacie naturze! 

Jak używać peelingu enzymatycznego? Należy go położyć na oczyszczoną skórę i zostawić na około 5-10 minut - zazwyczaj kładzie się go na twarz, ale jeśli Waszym problemem jest także trądzik na dekolcie lub plecach, połóżcie go również w te miejsca. Po upływie określonego na opakowaniu czasu należy zmyć preparat letnią wodą, chwilę odczekać, a następnie zaaplikować pielęgnacyjną maseczkę, ampułkę lub wklepać odżywczy krem. 


Jeśli chcielibyście wypróbować działanie tego preparatu na własnej skórze, sięgnijcie po peeling enzymatyczny Sylveco. Dzięki enzymom takim jak bromelaina i papaina oraz nawilżającym olejom pomaga uzyskać piękną, gładką i miękką w dotyku cerę! 



poniedziałek, 24 października 2016

3 sposoby na nawilżoną cerę - nawilżanie twarzy


Jak zapewnić swojej cerze optymalną dawkę nawilżenia, a jednocześnie nie doprowadzić do jej przetłuszczenia? Spokojnie, to wcale nie jest takie trudne! Dzięki systematycznej, codziennej pielęgnacji oraz kilku kosmetycznym trikom możesz sprawić, że Twoja twarz będzie piękna i głęboko odżywiona. Jakich produktów używać do nawilżania cery bez jej obciążania? Jak często nakładać maseczki i dlaczego warto skorzystać z naturalnych kosmetyków? 

Dziś niezwykle trudno jest zadbać o prawidłowe nawilżenie cery. Na niekorzyść dla skóry twarzy działają m.in. zmiany hormonalne, złe nawyki żywieniowe, stres, kapryśna pogoda lub skłonność do trądziku lub innych niedoskonałości. Dlatego też wiele kobiet ma problem z włączeniem prawidłowego nawodnienia do codziennej pielęgnacji. Jak zadbać o nawilżenie cery? Oto pielęgnacja skóry w trzech krokach!

Nawilżanie twarzy – dlaczego jest ważne?

Dlaczego warto nawilżać cerę? Odpowiedź na to pytanie może wydawać się oczywista: nadaje ono skórze zdrowy, promienny wygląd, dba o prawidłową ilość wody oraz opóźnia proces powstawania zmarszczek. Jednocześnie o wiele łatwiej jest uniknąć podrażnień czy przesuszenia – efektem może być zarówno uczucia swędzenia, jak i nadmierna produkcja sebum. 

Nawilżanie cery powinno zostać na stałe włączone do codziennej pielęgnacji: nie ma na nią „odpowiedniej” pory, ponieważ przez cały rok jest ona narażona na utratę wody. Latem są to upały czy kontakt z morską wodą, zaś jesienią i zimą – niskie temperatury, porywisty wiatr czy ogrzewanie. Przesuszona skóra nie prezentuje się korzystnie: o wiele szybciej pojawiają się na niej zmarszczki, a wiek jej posiadaczy jest oceniany na znacznie wyższy. Cera sama w sobie potrafi wytworzyć mechanizmy mające na celu ochronę przed utratą wody, lecz intensywny tryb życia, kolejne filiżanki kawy czy stres skutecznie mogą zaburzyć ten proces. Kremy, maseczki i serum nawilżające są więc nieoceniona pomocą w walce z suchą skórą! 

Jak pomóc suchej skórze? 

Po pierwsze: jeśli Twoja skóra chce pić, musisz działać zarówno od wewnątrz, jak i na jej powierzchni. Pij dużo wody, zdrowo się odżywiaj i zrezygnuj z używek, takich jak papierosy czy alkohol. Mają one zdolność do odwadniania organizmu, a w dodatku niekorzystnie wpływają na jego kondycję. Drugim ważnym krokiem jest odpowiednia pielęgnacja: stosuj kremy nawilżające, ale nieobciążające cery. Najlepsze będą te na bazie wody termalnej oraz te zawierające naturalne wyciągi – kremy i maseczki zapewnią skórze głębokie nawodnienie, a jednocześnie nadadzą jej promienny wygląd. Trzeci punkt nawilżania cery? Systematyczność! Kosmetyki i zdrowy tryb życia powinny stać się codziennymi rytuałami – Twoja skóra na pewno Ci za to podziękuje! 

Wybieraj także produkty o lekkiej konsystencji, które nie doprowadzą do zatkania porów. Dobrze sprawdzi się np. krem nawilżający na dzień GoCranberry – dzięki obecności ekstraktu z owoców żurawiny korzystnie działa na skórę i sprawia, że do jej najgłębszych warstw dostarczone są wszystkie niezbędne składniki odżywcze.



poniedziałek, 17 października 2016

Nowości produktowe w ofercie Nacomi!


Moda na naturalne kosmetyki wciąż trwa – coraz więcej osób sięga po kremy, serum lub maseczki, które bazują na organicznych składnikach. Wśród polskich marek, które zajmują się bioproduktami   sporą popularnością cieszą się Nacomi: w jej ofercie znajdują się m.in. oleje do skóry i włosów, peelingi czy akcesoria do SPA. Niedawno asortyment firmy poszerzył się także o nową linię maseczek na twarz – poznaj ich niezwykłe właściwości i spraw sobie odrobinę przyjemności w domowym zaciszu!

Nacomi to polska marka kosmetyczna, dla której liczy się przede wszystkim wysoka jakość, naturalny skład oraz korzystne działanie. Jako producent preparatów dla skóry wrażliwej, alergicznej i skłonnej do podrażnień szczególną wagę przykłada do bezpieczeństwa klientów – każdego dnia mają oni do czynienia z ogromnymi ilościami chemii, sztucznych dodatków czy innych „ulepszaczy”. Marka przygotowała swoją ofertę właśnie z myślą o osobach, dla których zgodna z naturą i zdrowy tryb życia odgrywają bardzo  ważną rolę. Jednak naturalna pielęgnacja nie jest zarezerwowana tylko dla wybranych – Nacomi przybliża ją każdej osobie, która chce zapewnić swojej skórze piękny wygląd! 

Maseczki Nacomi 

W ofercie Nacomi znajdziemy m.in. kremy do twarzy, serię olejów (w tym również tak rzadkie rodzaje, jak olej marula, z pestek winogron czy tamanu) czy też produkty na bazie masła shea. Niedawno do tego bogatego portfolio dołączyły także maseczki – nawilżają, oczyszczają i odżywiają skórę w naturalny sposób. Zdecydowanie warto po nie sięgnąć: rewolucyjna formuła Shaker Mask jest bardzo delikatna, dzięki czemu można stosować je na wszystkich typów skóry. Jak działają maseczki Nacomi? Zawartość saszetki należy wymieszać w shakerze z niewielką ilością wody, energicznie wstrząsnąć, a następnie nałożyć na twarz. Wystarczy już 15 minut, by zafundować swojej cerze odrobinę luksusu. 

Jeśli zależy Ci na efekcie ściągnięcia, uczuciu świeżości oraz miękkiej i gładkiej skórze, sięgnij po maskę z piaskiem z wysp Bora-Bora. Zawarte w niej ziarenka posiadają wyjątkowe właściwości nawilżające i sprawiają, że twarz wygląda na wypoczętą i zrelaksowaną. Maseczka wyróżnia się delikatną konsystencją, dzięki czemu doskonale nadaje się do wszystkich typów skóry. 


Przesuszona, pozbawiona energii skóra twarzy jest Twoim problemem? Pożegnasz go dzięki maseczce Nacomi kwas hialuronowy – to kosmetyk typu peel-off, który przyniesie cerze nawilżenie i ukojenie. Pozawala jej utrzymać odpowiedni poziom nawodnienia i promienny wygląd oraz sprawia, że jest gładka i przyjemna w dotyku. Wszystko to dzięki kwasowi hialuronowemu: ten cenny składnik naturalnie występuje u młodych osób, lecz z wiekiem jego produkcja spada. Dlatego też tak ważne jest to, by dostarczyć skórze jego optymalną dawkę – czy to w postaci kremu na noc, czy też serum. Dzięki maseczce Nacomi nie musisz wydawać wielkich kwot na pobyty w SPA; możesz zafundować je  sobie w domowym zaciszu! 



poniedziałek, 10 października 2016

Jakie właściwości mają mydła z Aleppo?


Nawilża skórę, pomaga osobom zmagającym się z trądzikiem i przetłuszczającą się skórą oraz posiada właściwości regenerujące. O jakim naturalnym kosmetyku mowa? To syryjskie mydło z Aleppo – jego historia sięga czasów starożytnych, zaś dziś cieszy się ogromną popularnością wśród alergików i osób o skórze wrażliwej. Jakie właściwości posiada i dlaczego warto je stosować? 

Zalety mydła z Aleppo 

Mydło z Aleppo zawdzięczamy najprawdopodobniej Fenicjanom – było ono jednym z pierwszych środków myjących, a ze względu na właściwości antybakteryjne używano go także na skaleczenia i obrażenia. Było wytwarzane ręcznie, a w jego skład wchodził olej laurowy, oliwa z oliwek oraz substancja spieniająca: do Europy przywędrowało ok. X wieku, a dziś na nowo odkrywamy jego cenne właściwości dla zdrowia i urody. 

Choć na pierwszy rzut oka wcale nie wydaje się być „estetycznym” kosmetykiem i znacznie różni się od mydła, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, cenne właściwości wynagradzają jego wygląd. Zazwyczaj jest twardsze i większe niż standardowa kostka; występuje także w barwach od jasnego brązu do ciemnej zieleni. Również zapach jest dość nietypowy  jak na mydło – naturalna wersja posiada piękny aromat oliwek. Oliwę miesza się z wodorotlenkiem sodu i wodą, a następnie podgrzewa i poddaje hydrolizie. Taka mieszanina musi odczekać minimum tydzień, a następnie dodaje się do niej olej laurowy; następnie mydło spędza ok. 9 miesięcy na pustyni, gdzie dojrzewa i nabiera swoich cennych właściwości.

Dlaczego warto używać mydła z Aleppo? 

Po pierwsze, to naturalny środek czyszczący – w starożytności używano go nie tylko na skórę, ale i do prania. Jego regularne stosowanie na cerę pomaga osobom zmagającym się z trądzikiem i łojotokiem; wyraźnie poprawia także stan skóry dotkniętej łuszczycą, egzemą lub innymi schorzeniami. Jest hipoalergiczne i w 100% ulega biodegradacji, dzięki czemu mogą używać go alergicy – nie zawiera konserwantów, sztucznych barwników ani innych substancji, które mogłyby podrażniać skórę. Posiada przyjemny, naturalny zapach oleju laurowego i oliwą z oliwek: kobiety go używające mogą poczuć się jak starożytne piękności. Choć najbardziej polecanym rodzajem mydła z Aleppo jest to naturalne (oliwkowe), w sklepach można znaleźć również te z domieszką czerwonej glinki, jaśminu, błota z morza martwego czy wyciągu z ziół i kwiatów. 

Oprócz właściwości oczyszczających, mydło z Aleppo posiada niezwykle cenne cechy. Dba o prawidłowe nawilżenie skóry, odnawia jej film hydrolipidowy i łagodzi podrażnienia – regularne przemywanie nim twarzy sprawia, że jednocześnie jest i oczyszczona, i nawilżona. Ogranicza pojawianie się wągrów, zaskórników i innych niedoskonałości; pomaga również goić blizny potrądzikowe i stanowi doskonały kosmetyk dla osób o łojotokowej cerze. Śmiało mogą korzystać z niego także ci, którzy zmagają się z problemem szybko przetłuszczających się włosów. 



poniedziałek, 3 października 2016

Jesienna pielęgnacja ciała


Jesień to wyjątkowo wymagający czas dla naszej skóry. Kończą się letnie upały - z jednej strony możemy odpocząć od wysokich temperatur, które powodują przesuszenia naskórka. Z drugiej zaś czeka nas okres wietrzno-deszczowych dni i ostrego słońca – i jak tu zadbać o piękny stan cery, skóry i włosów? Spokojnie, nie ma powodów do paniki: gdy tylko rozpocznie się jesień, należy od razu zacząć pielęgnacyjne rytuały!

Czy jesienna pielęgnacja skóry jakoś szczególnie różni się od tej, którą stosujemy przez cały rok? Teoretycznie nie, ale w tym okresie warto zwrócić szczególną uwagę na prawidłowe nawilżenie oraz przygotowanie jej na nadchodzącą zimę. Po lecie cera, włosy i paznokcie mogą być szczególnie podatne na przesuszenie, więc zaaplikować odpowiednie kosmetyki. Wiele zależy od pogody: niekiedy jesienią możemy cieszyć się piękną, słoneczną aurą aż do końca października, a nasza skóra ma więcej czasu na przyzwyczajenie się do jesiennych temperatur. Czasami jednak ten przeskok bywa dość gwałtowny, co też wyraźnie odbija się na kondycji naskórka. Oto kilka porad, dzięki którym będzie można cieszyć się piękną skórą jesienią!

Jak dbać o twarz jesienią?

Do jesieni warto przygotować się już od pierwszych chłodniejszych dni - codzienne, delikatne oczyszczanie, optymalne nawilżanie oraz aplikacja witaminy D to sekret pięknej skóry. Niższe temperatury i mniejsza dawka promieni słonecznych sprawia, że możemy powrócić do zabiegów takich mikrodermabrazja, kwasy AHA czy migdałowe – dzięki nim cera będzie porządnie oczyszczona po lecie i o wiele lepiej przyjmie cenne składniki kosmetyków. To także sposób na pozbycie się zanieczyszczeń, przebarwień, blizn potrądzikowych czy pierwszych zmarszczek. 

Nie należy zapominać o tym, że twarz po takim zabiegu szczególnie potrzebuje nawodnienia, więc stosujmy kremy nawilżające. Najlepiej sprawdzą się te zawierające glicerynę, d-panthenol, kwas hialuronowy, kwasy tłuszczowe lub ceramidy – zapewnią one kompleksową dawkę witamin i składników odżywczych. Dzięki witaminom skóra wzmocni się i zregeneruje, a w konsekwencji będzie o wiele bardziej odporna na niskie temperatury oraz zbliżającą się zimę. Warto też stosować maseczki czy odżywcze serum, które zawierają skondensowaną dawkę cennych składników. 

ABC jesiennej pielęgnacji ciała

W okresie jesiennym nie tylko twarz wymaga szczególnej pielęgnacji. Podobne zasady dotyczą również całego ciała – po letnim opalaniu naskórek może być wyjątkowo podatny na przesuszenie, a niskie temperatury i wiatr jeszcze bardziej potęgują to uczucie. Ma wtedy tendencję do pękania i łuszczenia się; w takich sytuacjach konieczne jest zastosowanie nawilżająco-odżywczych kosmetyków. Kremy i balsamy najlepiej jest stosować po kąpieli lub każdym kontakcie z wodą – tyczy się to szczególnie skóry dłoni, które najszybciej ulegają przesuszeniu. Częste mycie może skutkować naruszeniem naturalnej bariery ochronnej, dlatego też jesienią nie powinniśmy rozstawać się z kremem do rąk i balsamem ! Najlepiej wybierać te, które w swoim składzie posiadają np. masło shea, naturalne oleje i witaminę E. 




środa, 21 września 2016

Dlaczego warto stosować maseczki?


Chwila dla urody po ciężkim dniu? Jeśli nie mamy czasu lub pieniędzy na to, by wybrać się do luksusowego SPA, o piękną cerę możemy zadbać również w domowym zaciszu. Maseczki są doskonałym sposobem na zapewnienie skórze twarzy wszystkich niezbędnych składników odżywczych – nawilżają, odprężają, pomagają zwalczyć niedoskonałości i zakamuflować skutki nieprzespanej nocy. Dlaczego warto je stosować? 

Maseczki na twarz – dlaczego warto ich używać?

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać do tego, że stosowanie maseczek jest doskonałym sposobem na piękny wygląd! Powinny one na stałe zagościć wśród  pielęgnacyjnych rytuałów – działają szybciej i skuteczniej niż kremy, a w dodatku przynoszą widoczne gołym okiem efekty. Niektóre z nich można stosować nawet kilka razy w tygodniu – są to np. maseczki odżywcze, nawilżające lub liftingujące, które zapewnią skórze kompleksową dawkę witamin, minerałów i innych składników. Taka pielęgnacja sprawdzi się szczególnie w przypadku cery zmęczonej, pozbawionej energii lub dotkniętej pierwszymi oznakami starzenia się. Im więcej nawilżenia, tym dłużej skóra zachowa piękny wygląd, a zmarszczki nie będą aż tak widoczne. Osobom, które dużo pracują, mało śpią lub sporo palą, szczególnie polecane są maseczki relaksujące i anti-stress – sprawią one, że cera będzie wyglądała na wypoczętą i będzie miała ładny, równy koloryt. Wystarczy już 15 minut, by nadać jej pięknego wyglądu! Maseczki na twarz doskonale sprawdzą się także przed każdym „wielkim wyjściem” i sprawią, że twarz będzie promieniała blaskiem. 

Maseczki  oczyszczające na twarz – jak często? 

Z jaką częstotliwością należy robić maseczki oczyszczające i złuszczające? Wiele zależy od rodzaju cery, ale nie zaleca się wykonywania ich częściej, niż raz – dwa razy w tygodniu. Dlaczego? Jest to związane z naruszaniem bariery ochronnej skóry: im intensywniejszemu  ścieraniu jest poddawana, tym bardziej pobudza się do produkcji nowej. W efekcie jeszcze bardziej się błyszczy, bowiem praca gruczołów łojowych jest o wiele szybsza, a produkcja sebum wzrasta. Bardzo ważne jest więc zachowanie umiaru – zbyt częste stosowanie maseczki oczyszczającej może wywołać efekt odwrotny: przesuszenie, zatkanie porów czy podrażnienia.  Jeśli naszym celem jest oczyszczona i wygładzona skóra, najlepiej sięgać po peelingujące maseczki-żele raz w tygodniu. Jeśli zaś problemem jest cera tłusta lub mieszana, można wykonywać je częściej, co 3-4 dni. 

Jakie maseczki na twarz stosować? 

Maseczki na twarz dobiera się w zależności od indywidualnych potrzeb cery. By ją nawilżyć, wygładzić i poprawić elastyczność, poleca się te, które mają w swoim składzie algi i przeciwutleniacze. Spowalniają one działanie wolnych rodników, zapewniając skórze optymalny poziom nawodnienia – w rezultacie skóra wygląda młodziej i promienniej. Jeżeli zaś twarzy przydałoby się oczyszczanie, doskonałym pomysłem jest skorzystanie z glinek, np. zielonej, białej lub szarej. Na uwagę zasługuje szczególny rodzaj białej glinki, kaolin – jest ona wydobywana z miejsc stale podmywanych przez wodę, dzięki czemu zawiera wiele cennych składników odżywczych. Bogata w sole mineralne, takie jak krzemian glinu, aluminium, wapń, magnez czy żelazo, glinka kaolinowa bardzo dobrze sprawdza się w walce z trądzikiem. Zwęża pory, poprawia kondycję cery, oczyszcza ją z zanieczyszczeń, odżywia i wygładza – co więcej, zapobiega także drobnym zmarszczkom i likwiduje martwe komórki. I jak tu jej nie używać?


środa, 14 września 2016

Olejki do twarzy - jak działają?


Popularność olejów w kosmetyce nie przestaje nas zadziwiać – fanki naturalnej pielęgnacji co rusz znajdują nowe pomysły na ich zastosowanie. Doskonale sprawdzają się w przypadku przesuszonych i zniszczonych włosów, rozdwojonych paznokci czy szorstkiej skóry. Prawdziwym hitem naturalnej kosmetyki jest jedna stosowanie olejów na twarz – jak działają i kto może z nich korzystać? Jak włączyć je do codziennych rytuałów pielęgnacyjnych?

Olejki do twarzy – dlaczego warto?

Jakie są zalety używania olejków do twarzy? Jest ich całe mnóstwo – po pierwsze, są doskonałym środkiem nawilżającym przesuszoną, pozbawioną energię cerę. Dostarczają jej kompleksową dawkę witamin i cennych składników mineralnych, a dzięki optymalnej konsystencji błyskawicznie się wchłaniają i nie pozostawiają tłustej warstwy. Już po kilku tygodniach regularnego zastosowania olejków do twarzy widać znaczną poprawę w kondycji cery – co więcej, mają one również działanie przeciwzmarszczkowe i wygładzające.

Drugą zaletą, jaką przynoszą skórze olejki do twarzy, jest ich zdolność do regenerowania. Uelastyczniają naskórek, poprawiają jego napięcie oraz wyrównują koloryt cery – są także dobrym sposobem na zniwelowanie przebarwień. Wykazują również działanie przeciwzapalne; mogą być naturalnym lekarstwem w przypadku alergii, uczuleń lub wykwitów skórnych. Olejki do twarzy pomogą także osobom borykającym się z problemami trądzikowymi; regulują bowiem wydzielanie sebum cery tłustej i mieszanej.

Po trzecie, olejki do twarzy są doskonałym sposobem pielęgnacyjnym dla wszystkich osób, które przywiązują dużą wagę do naturalnych produktów w swojej kosmetyczce. Doskonale sprawdzają się w przypadku osób o cerze atopowej i skłonnej do podrażnień; minimalizują ryzyko wystąpienia zaczerwienień lub uczuleń. Olejki do twarzy mają także praktyczną zaletę: są bowiem bardzo wydajne, a ich regularne używanie głęboko odżywia i uelastycznia skórę.

Olejki do twarzy – o czym należy pamiętać?

Jakie olejki nadają się do pielęgnacji twarzy? To zależy od rodzaju cery: dla trądzikowej najlepszym wyborem będzie ten na bazie olejku rycynowego, który dogłębnie ją oczyści, a jednocześnie zadba o prawidłowe nawilżenie. Kosmetyki zawierające olejki z róży japońskiej i szafranu sprawią, że sucha i zmęczona cera z powrotem odzyska swój blask. Z kolei kokosowy, migdałowy i arganowy są sprzymierzeńcami skóry pozbawionej nawilżenia, a przez to skłonnej do podrażnień. Dzięki nim znikną też pierwsze zmarszczki i przebarwienia.

O czym należy pamiętać podczas pielęgnacji twarzy za pomocą olejów? Bardzo ważne jest ich dobranie  do konkretnego typu cery – w przeciwnym razie mogą one zatykać pory i wywoływać pojawianie się zaskórników. Po drugie, oleje nie sprawdzają się jako baza pod makijaż: są po prostu zbyt tłuste, a cera dość szybko zaczyna się świecić. Posiadaczki cery trądzikowej lub normalnej muszą też uważać na używanie kremów na noc. Zazwyczaj użycie oleju jest w ich przypadku wystarczającym źródłem nawilżenia i nie ma potrzeby aplikowania dodatkowego kosmetyku.  



środa, 7 września 2016

Jak dbać o cerę trądzikową?


Skóra trądzikowa wymaga wyjątkowego traktowania – z jednej strony pojawiają się nawracające zaskórniki, ropne torbiele czy różne rodzaje krostek, z drugiej zaś konieczność optymalnego nawilżenia. Jak poradzić sobie z problematyczną cerą i o czym należy pamiętać podczas jej pielęgnacji? Jakich kosmetyków używać na co dzień i jak często należy oczyszczać skórę twarzy?

Pielęgnacja cery trądzikowej krok po kroku

Od czego należy zacząć pielęgnację skóry trądzikowej? Pierwszym krokiem jest jej regularne oczyszczanie – nie należy jednak robić go zbyt często i zbyt intensywnie, by nie pobudzać nadmiernej produkcji sebum. Twarz należy myć dwa razy dziennie za pomocą produktu na bazie kwasu salicylowego (najlepiej za pomocą żelu, pianki, toniku lub mleczka); należy wystrzegać się zwykłego mydła, które przesusza skórę. Raz-dwa razy w tygodniu trzeba też zaserwować jej peeling, który złuszczy martwe komórki i odświeży jej wygląd. Zatkane gruczoły łojowe skutkują pojawianiem się wyprysków, grudek i krostek; należy jednak pamiętać o tym, że wybór kosmetyku jest równie ważny. W przypadku cery trądzikowej nie można stosować peelingu mechanicznego – drobinki w nim zawarte mogą przyczynić się do nasilenia dolegliwości. Zamiast ścierania lepiej jest wybrać peeling enzymatyczny, który rozpuści martwe komórki i wygładzi naskórek. W przypadku poważniejszych problemów z cerą nie należy zwlekać: trzeba wybrać się do dermatologa, który doradzi najlepsze metody pielęgnacji, wykona profesjonalne zabiegi i pomoże zredukować zmiany trądzikowe.

Jak pomóc cerze trądzikowej?

Drugim ważnym krokiem jest odpowiednie nawilżanie. Może się wydawać, że cera trądzikowa nie potrzebuje nawilżenia, jednak jest to wielki, kosmetyczny mit – również i ona wymaga odpowiedniej pielęgnacji w tym zakresie! Należy wybrać taki krem, który będzie lekki, beztłuszczowy, a jednocześnie zapobiegnie wysuszaniu skóry i sprawi, że pozostanie matowa. Oczyszczona cera potrzebuje kremu nawilżającego – najlepiej wybrać ten o lekkiej, beztłuszczowej konsystencji, ponieważ najlepiej odpowie on na potrzeby skóry trądzikowej.  Jeśli jednak produkt okaże się zbyt ciężki lub zapycha pory, należy z niego zrezygnować i sięgnąć np. po dermokosmetyki. Do codziennej pielęgnacji doskonale sprawdzi się peeling Nacomi – dzięki zawartości oleju jojoba oraz wyciągów z pokrzywy i skrzypu polnego dba o prawidłowe nawilżenie cery, a jednocześnie pomaga uniknąć uczucia „świecenia się”.


Po trzecie, należy także mieć na uwadze tendencję do nadmiernej produkcji sebum przez skórę. Do pielęgnacji takiej cery należy wybrać takie kosmetyki, które w swoim składzie posiadają np.  kwasy AHA, cynk, glinki, propolis lub ziołowe wyciągi (z rumianku, szałwii, nagietka, brzozy lub dębu). Dlaczego ich zawartość jest tak ważna w walce z trądzikiem? Przede wszystkim działają przeciwzapalnie i przyczyniają się do spowolnienia pracy gruczołów łojowych – ich efektem jest zmniejszenie zmian trądzikowych. Czego zaś nie powinno być na liście składników kosmetyków dla cery tłustej? Są to m.in. związki zapachowe i fotouczulające, ale i alkohol – o ile niewielka ilość ostatniego składnika jest niezbędna, by pokonać bakterie, jego zbyt intensywne stosowanie może doprowadzić do podrażnień.

piątek, 2 września 2016

Olej z nasion bawełny – właściwości


Ratunek na zaniedbane końcówki włosów, doskonały środek nawilżający i zmiękczający, sposób na regenerację przesuszonego naskórka. Jaki naturalny kosmetyk posiada takie wyjątkowe właściwości? To olej z nasion bawełny – swoją popularność w pielęgnacji zawdzięcza bogatej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin z grupy E. Jakie właściwości posiada olej z nasion bawełny? Na jakie problemy z cerą lub skórą pomoże?

Olej z nasion bawełny – jak działa?

Olej z nasion bawełny jest równie popularny, jak sama bawełna. Surowiec ten jest znany od  tysiącleci – w kręgu tzw. „Żyznego Półksiężyca” był on przedmiotem handlu i stosowano go do produkcji tkanin czy przygotowywania potraw. Swoją popularność w kulinariach zawdzięcza delikatnemu, neutralnemu smakowi – nie wszyscy przepadają za olejami o wyrazistym, momentami nawet cierpkim smaku, a olej z nasion bawełny doskonale sprawdza się jako kuchenny dodatek. Jest dobrą alternatywą dla oliwy z oliwek w dressingu sałatek, ale i nadaje się do smażenia na głębokim tłuszczu oraz pieczenia: jest o wiele lżejszy, niż większość przemysłowych olejów. Jego spożywanie to także liczne korzyści dla zdrowia i figury – zawiera cenne przeciwutleniacze, które powstrzymują procesy starzenia się skóry oraz przyczyniają się do zachowania szczupłej sylwetki. Bogaty w witaminy z grupy E, olej z nasion bawełny przyczynia się do likwidowania wolnych rodników, a jednocześnie posiada cały szereg zalet pielęgnacyjnych.

Olej z nasion bawełny w kosmetyce

W jakich przypadkach można stosować olej z nasion bawełny na skórę? Jest on szczególnie polecany w przypadku przesuszonej cery oraz włosów – ze względu na swoje właściwości nawilżająco – regenerujące ten naturalny kosmetyk pomaga przywrócić im blask i miękkość. Olejek z nasion bawełny doskonale się sprawdza się także jako pogromca pierwszych zmarszczek: odżywia skórę, zapobiega jej przedwczesnemu starzeniu oraz wygładza niedoskonałości cery. Szybko wnika on w głąb skóry, dzięki czemu dobrze i skutecznie ją odżywia – efektem jest gładka, nawilżona i zadbana twarz. W dodatku olej z nasion bawełny posiada działanie przeciwalergiczne, przeciwzapalne, zwiększa odporność na zakażenia bakteryjne i alergie. Może być stosowany jako środek regenerujący skórę po rozmaitych uszkodzeniach.

Olej z nasion bawełny doskonale radzi sobie z przesuszonymi, osłabionymi farbowaniem lub stylizacją w wysokiej temperaturze włosami. Odżywia je, nawilża, nadaje blasku i sprawia, że są miłe w dotyku; taka regeneracja to naturalny sposób na dobrą kondycję pasm. Zapobiega także rozdwojonym końcówkom i ich kruszeniu się, a także chroni skórę głowy przed łupieżem. By przywrócić włosom miękkość i zdrowy wygląd, można spróbować olejowania – należy nałożyć go na włosy na ok. godzinę przed myciem, zawinąć je w czepek, a następnie nałożyć maskę na 15-20 minut. Po tym czasie można umyć włosy szamponem i cieszyć się pięknymi pasmami. Wszystko to dzięki olejowi z nasion bawełny!

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Ziołowe płukanki do ust. Warto z nich korzystać?



Dbanie o higienę jamy ustnej to podstawa! Oprócz regularnego mycia zębów oraz używania nici dentystycznej, warto do codziennej pielęgnacji warto włączyć także ziołowe płukanki – są one naturalnym sposobem na zachowanie pięknego i zdrowego uśmiechu, a jednocześnie pomagają utrzymać świeży oddech. Dlaczego opłaca się po nie sięgnąć? Jak prawidłowo ich używać?

Ziołowe płukanki do ust – jak działają?

Choć w sklepach można znaleźć wiele produktów do higieny jamy ustnej, często zawierają one podrażniający błonę śluzową i niszczący szkliwo alkohol. Niezbyt dobrze znoszą je więc wrażliwe zęby i dziąsła – zamiast im pomóc, te preparaty szkodzą. Częste używanie alkoholu w płukankach może nadmiernie przesuszać śluzówkę i pozostawiać w ustach charakterystyczny zapach.

A może lepiej wybrać naturalne, a równie skuteczne ziołowe płukanki do ust? Pozwalają utrzymać prawidłowe pH, pomagają w profilaktyce próchnicy i wspomagają remineralizację szkliwa; dzięki nim oddech dłużej jest świeży, a dziąsła nie są narażone na krwawienie. Preparaty do płukania ust posiadają właściwości bakteriobójcze, przeciwzapalne oraz zapobiegają przykrym dolegliwościom, takim jak nadżerki błony śluzowej jamy ustnej, afty, pleśniawki czy owrzodzenia. Oczyszczają także przestrzenie międzyzębowe z resztek pokarmowych i zapobiegają powstawaniu osadu i kamienia.

Naturalne płukanki do ust

Choć nie zawierają alkoholu, są równie skuteczne – mają równie przyjemne i intensywne aromaty, a w ustach pozostawiają uczucie czystości i świeżości. Te składniki to także obecność wielu witamin, flawonoidów, garbników czy kwasów organicznych: to zdrowie prosto z natury! Jak często stosować ziołowe płukanki do ust? Najlepiej używać ich po każdorazowym umyciu zębów oraz po wieczornym czyszczeniu ich nicią dentystyczną. Do płukania wystarczy 10 ml płynu – większość produktów posiada nakrętki-miarki, które ułatwiają odmierzenie porcji. Jak długo należy płukać usta? To około 30 sekund, taki czas w zupełności wystarczy na zachowanie pięknego uśmiechu!

Jakie zioła są najczęściej używane do naturalnych płukanek do ust? Są to mięta, szałwia, nagietek czy rumianek – te rośliny pomagają nie tylko przedłużyć świeżość oddechu, ale i łagodzą nieprzyjemne dolegliwości związane z infekcjami jamy ustnej. W skład płukanek wchodzą także ekstrakty z rozmarynu lekarskiego, goździków, wężownika, kory dębu czy tymianku. Łagodzą one stany zapalne gardła oraz chrypkę, pomagają osobom zmagającym się z paradontozą, powiększonymi węzłami chłonnymi czy krwawieniem z dziąseł. Usuwają także nieprzyjemny zapach z ust – nie zawsze jest on bowiem związany z brakiem higieny, ale może być wynikiem nieprawidłowej diety, problemów trawiennych, palenia papierosów lub nadużywania alkoholu.

http://www.grotabryza.eu/pl/p/W-Ziolowy-plyn-do-plukania-jamy-ustnej-500ml-/442



poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Hibiskus – jak działa na cerę?



Ten wyjątkowy kwiat jest nie tylko piękny, ale i drogocenny dla urody. Choć często uprawiany jest ze względu na barwne kwiaty, hibiskus jest także doskonałym środkiem antybakteryjnym, zapobiega zastojom wody w organizmie oraz wzmacnia wątrobę. Znalazł także szerokie zastosowanie w kosmetyce – m.in. działa kojąco, przeciwzapalnie i łagodzi podrażnienia. Jakie jeszcze cenne właściwości dla urody posiada hibiskus?

Hibiskus to inaczej kwiat malwy sudańskiej lub ketmia. Charakteryzuje się pięknym, czerwonym lub fioletowym kolorem płatków oraz przyjemnym, lekko kwaskowatym smakiem. Ludowa medycyna afrykańska przypisuje mu działanie antybakteryjne i moczopędne, zaś obecnie trwają badania nad jego stosowaniem w terapiach odchudzających. Coraz częściej stosuje się go także w preparatach kosmetycznych – poznaj jego cenne właściwości dla zdrowia i urody!

Właściwości lecznicze hibiskusa

Hibiskus od lat znany jest jako naturalne lekarstwo na różne schorzenia. Obniża ciśnienie krwi, wzmacnia odporność organizmu, polepsza pracę wątroby oraz przyspiesza przemianę materii. Wysoka zawartość witaminy C korzystnie wpływa na zdrowie – testy laboratoryjne wykazały, że osoby, które regularnie piją napar z hibiskusa, rzadziej się przeziębiają. Co więcej, ekstrakt otrzymywany z jego kwiatów pomaga w leczeniu nadciśnienia, reguluje poziom cholesterolu oraz oczyszcza organizm z toksyn. Hibiskus jest prawdziwą bombą witaminową dla organizmu – zawiera m.in. antocyjany, polifenole oraz flawonoidy, które chronią przed infekcjami i pomagają zachować młody wygląd. Kwasy organiczne i witamina C pomagają zachować prawidłowe pH organizmu.

Hibiskus w kosmetyce. Czy warto go stosować?

W jakich dziedzinach kosmetologii możemy spotkać się z hibiskusem? Przede wszystkim jest to doskonały środek oczyszczający cerę – wyciągi z jego kwiatów wchodzą w skład preparatów takich jak toniki, żele czy hydrolaty. Dokładnie myją cerę, usuwają z niej wszelkie zanieczyszczenia, a jednocześnie posiada bardzo delikatne działanie. Mogą być więc stosowane jako kosmetyki do demakijażu – skóra twarzy jest więc odświeżona, ukojona i nawilżona.

http://www.grotabryza.eu/hibiskusowy-tonik-do-twarzy-sylveco.html

Jak hibiskus działa na ciało? Po pierwsze, doskonale oczyszcza i tonizuje naskórek – posiada działanie wygładzające i dlatego też często spotyka się go w środkach złuszczających. Znajdziemy go w peelingach do twarzy oraz do ciała. Jest nieocenionym sprzymierzeńcem w walce z cellulitem: ze względu na wysoką zawartość flawonoidów wzmacnia naczynia krwionośne i działa ujędrniająco. Dzięki temu zapobiega powstawaniu pajączków czy innych schorzeń układu krążenia. Jest także naturalnym przeciwutleniaczem i hamuje oznaki upływającego czasu.

Choć preparaty zawierające wyciąg z hibiskusa zazwyczaj są stosowane do twarzy oraz ciała, coraz częściej pojawiają się także w kosmetykach do włosów. Lekkie mgiełki na bazie tego kwiatu nawilżają pasma bez ich obciążania, a jednocześnie nadają im piękny, orientalny zapach.














poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Żurawina – zdrowa czy nie?



Żurawina jest cenionym lekarstwem na różne schorzenia. Niewielkie, czerwone owoce pomagają m.in. na choroby układu moczowego, łuszczycę oraz wzmacniają mikrokrążenie skórne. Choć głównie mówi się o niej właśnie w tym prozdrowotnym kontekście, żurawina znajduje również zastosowanie w kosmetyce. Czy te owocowe ekstrakty rzeczywiście są zdrowe? Kiedy można je stosować i z jaką częstotliwością?

Bogata w przeciwutleniacze, witaminę C oraz kwasy omega-3 i omega-6. Żurawina osiada szereg cennych właściwości dla zdrowia, ale i urody. To tradycyjny, naturalny lek na problemy z pęcherzem – badania wykazały, że spożywanie żurawiny dwa razy dziennie skutecznie pomaga na przykre dolegliwości układu moczowego. Co więcej, te czerwone owoce coraz częściej wykorzystywane są w kosmetyce: są bogate w przeciwutleniacze, pomagają eliminować wolne rodniki, a w konsekwencji opóźniają proces starzenia się organizmu. Jak stosować produkty na bazie żurawiny i jak często można ich używać?

Żurawina w kosmetyce

Żurawina pomaga w przypadku różnych problemów z cerą. Stosowanie kremów i toników na bazie jej owocowych wyciągów polepsza stan cery tłustej i trądzikowej – reguluje pH skóry, oczyszcza ją z toksyn oraz zmniejsza proces produkcji sebum. To zasługa bogactwa witaminy C: sok żurawinowy obniża wydzielanie łojotoku, a preparaty go zawierające często są stosowane w gabinetach kosmetycznych. Również maseczki z tych owoców dobroczynnie wpływają na cerę – rozjaśniają twarz, likwidują przebarwienia oraz dbają o jej prawidłowe nawilżenie. Witamina E, w którą bogata jest żurawina, chroni skórę przed promieniowanie UV oraz usprawnia krążenie. Co więcej, wyciągi z jej owoców działają także regeneracyjnie. Działają łagodząco, koją podrażnienia i redukują uczucie swędzenia czy pieczenia po zabiegach oczyszczających.

http://www.grotabryza.eu/zurawinowa-pielegnacja-zestaw-kosmetykow-gocranberry.html/


Żurawina służy także cerze dojrzałej - usuwa oznaki starzenia się skóry, działa liftingująco oraz poprawia jej elastyczność i sprężystość. Wyciąg z jej owoców stosuje się w kosmetykach przeciwdziałających starzeniu się skóry: stymuluje on syntezę kolagenu i elastyny, a jednocześnie przyczynia się do wypełnienia powierzchownych zmarszczek. A co w przypadku zmęczonej, pozbawionej energii cery? Żurawina także pomoże – wyrówna jej koloryt, poprawi mikrokrążenie, a jednocześnie zadba o obecność cennych pierwiastków, takich jak fosfor, jod, wapń czy żelazo.

Żurawina dla urody!

Jak ujędrnić skórę i przygotować ją do sezonu letniego? Użyj peelingu zawierającego pestki żurawiny – możesz stosować go zarówno na twarz, jak i na całe ciało. Oczyści on Twoją cerę, złuszczy martwy naskórek i ujędrni dolne partie, takie jak brzuch, uda czy pośladki. Taki zabieg sprawi, że naskórek lepiej przyjmie składniki odżywcze, odzyska miękkość i sprężystość.


http://www.grotabryza.eu/mydlo-marsylskie-migdal-zurawina.html















poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Olej marula – odkryj jego cenne właściwości!



Oleje to prawdziwa bomba witaminowa dla skóry, włosów i paznokci! Niedawno wszyscy zachwycaliśmy się kosmetykami z olejkiem arganowym, a dziś powoli odkrywamy inny cenny dar natury. Jakie właściwości posiada olej marula i dlaczego warto włączyć go do codziennej pielęgnacji? Odkryj jego cenny wpływ na urodę!

Olej marula – właściwości

Olej marula jest naturalnym, tłoczonym na zimno delikatnym olejem. Jego dobroczynne działanie na skórę, włosy i paznokcie od lat znają kobiety w Afryce – choć Europejki odkryły je dopiero niedawno, szybko doceniły właściwości tego wyjątkowego kosmetyku. Wytwarzany z nasion owoców tzw. „drzewa słoni”, olej marula posiada intensywne działanie przeciwzmarszczkowe. Jest prawdziwą bombą witaminową: zawiera cenne kwasy tłuszczowe omega-9, flawonoidy, katechiny, witaminę C oraz E. Posiada działanie antybakteryjne, regenerujące i wygładzające – dzięki temu jest naturalnym sposobem na przyspieszenie procesu gojenia ran. Zwalcza też wolne rodniki i wykazuje silne działanie antyoksydacyjne: skutecznie maskuje oznaki upływu czasu na naszej skórze. Recepta na pierwsze zmarszczki? Olej marula nie tylko zapobiegnie starzeniu się, ale i wygładzi cerę, nawilży ją i odżywi!

Jak działa olej marula?

Olej marula posiada szereg cennych właściwości dla skóry, włosów i paznokci. Na pierwszy rzut oka przypomina on olej arganowy, lecz jest od niego znacznie delikatniejszy, jaśniejszy i posiada lżejszą konsystencję. Doskonale sprawdza się w przypadku cery dojrzałej ze względu na swoje przeciwzmarszczkowe działanie, ale i można stosować go zamiast kremu pod oczy. Zaaplikowany punktowo, pozbędzie się pierwszych zmarszczek oraz cieni związanych z wiekiem lub przemęczeniem. Bardzo szybko się wchłania, a jednocześnie nie pozostawia tłustej warstwy: można nanieść go na wilgotną skórę w okolicach twarzy, szyi i dekoltu, a następnie zafundować jej delikatny masaż. Olej marula to także wspaniały sposób na złagodzenie podrażnień i uczucie przesuszenia po zabiegach wykorzystujących kwasy AHA. Nawilża, tonizuje i odżywia naskórek oraz regeneruje wrażliwą cerę.

Olej marula dla włosów i paznokci

Czy olej marulasprawdzi się również w przypadku włosów i paznokci? Jak najbardziej – ten naturalny kosmetyk doskonale pomoże przesuszonym dłoniom. Wystarczy, że raz w tygodniu przed snem wmasujesz kilka kropel olejku i założysz na noc bawełniane rękawiczki. Rano będziesz cieszyć się miękką i delikatną skórą rąk! Jeśli Twoim problemem są rozdwojone końcówki, również i w tym przypadku możesz skorzystać z oleju marula: rozetrzyj go między palcami, by delikatnie się rozgrzał, a następnie wmasuj w końcówki. Możesz także wykorzystać go jako maskę do włosów - przed umyciem zaaplikuj go na pasma oraz skórę głowy, zawiń je w foliowy czepek i zostaw na pół godziny. Następnie umyj włosy szamponem i ciesz się piękną fryzurą!

http://www.grotabryza.eu/olej-marula.html



poniedziałek, 25 lipca 2016

L-karnityna. Jak wypływa na skórę?



L-karnityna to niezbędnik wszystkich sportowców oraz osób na diecie - okrzyknięta najlepszym spalaczem zbędnych kilogramów, przyspiesza metabolizm, powoduje przemianę kwasów tłuszczowych w energię oraz działa antycellulitowo. Najnowsze badania dowodzą, że ten związek chemiczny ma również bardzo dobry wpływ na skórę – m.in. odżywia ją i dba o prawidłowe nawodnienie. Odkryj działanie L-karnityny i włącz ją w codzienną pielęgnację!

Zalety stosowania L-karnityny


Wiąże kwasy tłuszczowe, przyspiesza przemianę materii, wyszczupla i hamuje nadmierne odkładanie się dodatkowych kilogramów. Od lat L-karnityna jest jednym z najskuteczniejszych środków wspomagających odchudzanie – ten związek chemiczny nie podlega metabolizmowi, a jedynie w nerkach ulega filtracji. Jego wpływ na kondycję ciała i skóry jest wprost nieoceniony: chroni naczynia krwionośne, stymuluje przepływ limfy, zapobiega obrzękom i pobudza rozkład tkanki tłuszczowej. L-karnityna jest prawdziwym pogromcą cellulitu i zwiotczałego naskórka – wieloletnie badanie potwierdzają jej wpływ na zwiększenie metabolizmu komórkowego, a w efekcie poprawę wyglądu.

Preparaty i suplementy diety zawierające L-karnitynę zażywają szczególnie sportowcy: nie tylko podnosi ona spalanie tłuszczu, ale i dba o dobrą kondycję skóry. W trakcie treningu mięśnie pozyskują energię głównie ze kwasów tłuszczowych, a L-karnityna nie pozwala komórkom na gromadzenie zbędnych zapasów energii. Ta substancja ma pozytywny wpływ na zdrowie: zapobiega takim schorzeniom jak otyłość, miażdżyca i cellulitis – podskórne zapalenie tkanki łącznej.

L-karnityna w kosmetyce

Czy trzeba być bardzo wysportowanym, by przyjmować L-karnitynę? Niekoniecznie – ten związek chemiczny ma także szerokie zastosowanie w kosmetyce i bardzo dobrze wpływa na kondycję skóry. Wchodzi w skład wielu preparatów ujędrniających, wyszczuplających balsamów, kremów i serum antycellulitowych, a nawet... żeli przeciw obrzękom czy wcierek do skóry głowy! Skąd jej obecność w tych produktach? Wszystko to za sprawą dobroczynnych właściwości L-karnityny, bowiem działa pobudzająco na skórę i jej wytwory. W przypadku produktów do pielęgnacji włosów  ułatwia przenikanie tłuszczy do komórek, przez co skutkuje szybszym porostem; pasma są lepiej odżywione, gęstsze i bardziej błyszczące. L-karnityna sprawdza się także np. w kosmetykach przeciwobrzękowych – jeśli Twoim problemem są podkrążone, zmęczone lub opuchnięte oczy, to krem ją zawierający doda im blasku.

Jeśli zaś Twoja skóra jest przesuszona i łatwo traci wodę, sięgnij po preparaty zawierające L-karnitynę. Badania wykazały, że w połączeniu z witaminą C przedłuża żywotność komórek, poprawia zdolności regeneracyjne naskórka, a w dodatku chroni ją przed szkodliwym działaniem promieni UV. L-karnityna powstrzymuje rozpad kolagenu w skórze, a w konsekwencji – dba o prawidłowe nawilżenie, poprawia jej elastyczność oraz chroni przed powstawaniem zmarszczek. Stosowanie produktów z L-karnityną jest bardzo proste: szczególnie polecane są żele ujędrniające, które sprawdzają się zarówno po każdym treningu, jak i w codziennej pielęgnacji. 

http://www.grotabryza.eu/l-karnityna-w-zelu-bingospa.html

poniedziałek, 18 lipca 2016

Ciężkie nogi, kruche naczynka. Pożegnaj je!



Ciężkie, opuchnięte nogi, żylaki i popękane naczynka na nogach? Latem ten problem staje się szczególnie dokuczliwy, ale spokojna głowa: można mu zaradzić! Wszystkim paniom borykającym się z tą dolegliwością z pomocą przychodzą chłodzące żele – jakie składniki powinny zawierać, by ułatwić przetrwanie w upały?

Opuchnięte nogi lub popękane naczynka to problem dotykający zarówno młode kobiety, jak i te dojrzałe. Ich przyczyną są głównie predyspozycje genetyczne (niemal 80% przypadków), zaburzenia hormonalne, nadciśnienie, siedzący tryb życia czy długotrwałe chodzenie na wysokich obcasach. O dyskomfort nóg szczególnie łatwo latem, kiedy wysokie temperatury i wilgotność wyjątkowo mocno dają się we znaki – naczynia włosowate rozszerzają się, ich przepuszczalność się zwiększa, a w efekcie ścianki stają bardziej kruche. Jak poradzić sobie z tym problemem?

Jak pomóc nogom w trakcie lata?

Czy istnieją jakieś sprawdzone sposoby na pozbycie się popękanych naczynek, pajączków czy opuchniętych nóg w lecie? Na takie dolegliwości najlepiej pomagają witamina C, dużo ruchu i odpowiednia dieta – razem mogą złagodzić reakcje ciała na wysokie temperatury. Witamina C jest niezbędna do tworzenia się w skórze kolagenu, który wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych. Pomagają także preparaty zawierające rutynę, wyciąg z miłorzębu japońskiego czy arniki górskiej. Zmniejszają one wrażliwość naczyń krwionośnych, wzmacniają je i zapobiegają pękaniu. Jakie produkty i wywary służą usprawnieniu pracy żył i poprawieniu ich wyglądu? Włącz do swojej diety borówki, natkę pietruszki, kurkumę, napar z geranium - zawierają one antyoksydanty, które pozytywnie wpływają na stan nóg w lecie. Zacznij się też więcej ruszać: zapisz się do fitness klubu, na basen lub chodź na spacery. Ruch usprawni krążenie w żyłach i naczyniach włosowatych, a w dodatku poprawi Twoją kondycję!

Żele chłodzące do nóg. Wypróbuj je!


W lecie cały dzień spędzony za biurkiem lub na wysokich obcasach to prawdziwy koszmar dla nóg. Stają się ciężkie, momentalnie puchną, a skóra jest napięta – czy istnieje jakiś skuteczny sposób na przywrócenie stopom uczucia ulgi? Oczywiście! W upalne dni z pomocą przychodzą chłodzące żele: szybko i skutecznie zmniejszają uczucie zmęczenia, przyjemnie orzeźwiają i odświeżają nogi i stopy. Doskonale sprawdzają się zarówno w pracy, jak i w podróży, znacznie podnosząc komfort działania w czasie letnich miesięcy.

Jakie składniki powinny się w nich znaleźć? Wybieraj produkty zawierające naturalne wyciągi z roślin, takich jak np. kasztanowiec, arnika, pomarańczy (hesperydyna) czy mentol – przyjemnie chłodzą, a jednocześnie poprawiają wygląd nóg w upały. Równie dobrze sprawdzą się aloes, kamfora i olejek miętowy: działają przeciwzapalnie, likwidują obrzęki związane z wysokimi temperaturami, zwężają rozszerzone naczynia włosowate, a jednocześnie rozkurczają zwężone naczynia w skórze. Zmniejszają też odczuwanie bólu, dzięki czemu nawet po całym dniu spędzonym na wysokich obcasach nogi będą wydawały się lżejsze. Koniecznie wypróbuj Bingo Gel Zielony – możesz go stosować zarówno do smarowania opuchniętych miejsc, jak i masażu, dzięki czemu pajączki i żylaki nie będą dokuczały Ci w upały! 

http://www.grotabryza.eu/bingo-gel-zielony-ciezkie-nogi-kruche-naczynka.html