poniedziałek, 24 lipca 2017

Produkty Sylveco godne uwagi


Skuteczny kosmetyk nie musi wcale posiadać w sobie wielu chemicznych dodatków. Dowodem na to są produkty polskiej filmy Sylveco. Ich kosmetyki powstałe z fascynacji światem przyrody doceniło już wiele osób. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Prosto z natury

Sylveco przy produkcji kosmetyków wykorzystuje nieprzetworzone chemicznie surowce roślinne oraz zioła, które występują w Polsce. Wszystkie składniki są starannie dobierane, co zapewnia kosmetykom marki Sylveco wysoką jakość oraz skuteczność. W ofercie firmy na szczególną uwagę zasługuje pomadka do ust z peelingiem, która została wybrana kosmetykiem wszechczasów 2017 w kategorii pielęgnacja ust. Drobinki cukru trzcinowego pelengują skórę ust pozostawiając ją oczyszczoną i wygładzoną. Zawarty w pomadce olej z wiesiołka stymuluje skórę do szybszej regeneracji, zaś masło karite i kakaowe pielęgnują usta. W tym kosmetyku znajduje się również betulina, która koi i łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza gojenie się ran. 



Warto również zwrócić uwagę na kosmetyki brzozowe: krem do twarzy, pomadkę ochronną, balsam do ciała czy lekki krem do twarzy. Ekstrakt z brzozy zawiera betulinę oraz kwas betulinowy czyli składniki aktywne charakteryzujące się wysoką skutecznością działania. Betulina wykazuje działanie antyoksydacyjne, czyli chroni skórę przed działaniem wolnych rodników, czynnikami rakotwórczymi a także przyspieszającymi starzenie się. Wykazuje również działanie antyrakowe, gdyż chroni naskórek od uszkodzeń wywołanych pod wpływem szkodliwego promieniowania UV, które mogłyby doprowadzić do rozwoju nowotworu skóry. Natomiast jej przeciwzapalne właściwości pozwolą zmniejszyć obrzęki i świąd, szczególnie w przypadku atopowego zapalenia skóry. Betulina wykazuje także właściwości antyalergiczne, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze oraz reguluje proces syntezy elastyny i kolagenu.
Sylveco dla dzieci

Na szczególną uwagę zasługuje także specjalna linia kosmetyków dla maluszków. Skóra dziecka jest zdecydowanie bardziej delikatna i wrażliwa dlatego potrzebuje specyfików, które nie będą zawierały składników drażniących, barwników, konserwantów czy substancji zapachowych. Cała seria składa się z 4 produktów, które są w pełni bezpieczne do stosowania u dzieci już od pierwszych dni życia, co potwierdza pozytywna opinia Instytutu „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka”. Są to:

Pielęgnujący krem do twarzy i ciała dzięki wysokiej zawartości oliwy z oliwek oraz olejku ze słodkich migdałów pomaga wzmocnić barierę hydro-lipidową skóry oraz zapobiegać podrażnieniom i odparzeniom.


– Dzięki kremowemu szamponowi i płynowi do kąpieli wieczorna kąpiel będzie miłym i relaksującym zakończeniem dnia. Delikatne, a zarazem skuteczne środki myjące pozostawią skórę i włosy malucha czyste i miękkie w dotyku. 


Oliwka do ciała dla dzieci z betuliną, to unikalna kompozycja naturalnych olejków i wosku o lekko żelowej formule, która łatwo i przyjemnie się nakłada. Skóra malucha będzie więc nawilżona natłuszczona oraz zlikwidowane zostaną podrażnienia i zaczerwienienia. 



– Natomiast łagodząca zasypka zaabsorbuje wilgoć, ochroni przed otarciami oraz złagodzi podrażnienia. Świetnie sprawdzi się w łagodzącej kąpieli dziecka z atopowym zapaleniem skóry.



wtorek, 18 lipca 2017

Czym różni się mus do ciała od balsamu?


W kosmetyczce każdej kobiety obok tzw. „kolorowych” kosmetyków, które służą do wykonywania makijażu, powinny znaleźć się przede wszystkim odpowiedni krem do twarzy i specyfik do pielęgnacji ciała. Kosmetyki do nawilżenia ciała powinno się stosować przez cały rok, a już w okresie jesienno- zimowym to konieczność. Mróz, a potem gorące kaloryfery i suche powietrze prowadzą do uszkodzenia warstwy ochronnej skóry, którą można zregenerować używając odpowiedniego kosmetyku. Najpopularniejszym w tej dziedzinie jest balsam, który znajduje się na półce niemal każdej kobiety. Jednak coraz większą popularność zdobywają także musy do ciała. Zobaczmy, czym różnią się te kosmetyki.

Balsamy do ciała

Balsamy to najczęściej emulsje typu olej w wodzie, w których składniki tłuszczowe stanowią ok. 20-30 %, dzięki temu pozostawiają na skórze ochronny film. Cechują się bogatszą formuła, ale też i cięższą konsystencją. Balsamy mogą pełnić różne funkcje: 

– nawilżające – pozwalają zachować nawilżenie na odpowiednim poziomie. Nie ulega wątpliwości, że każdy typ skóry potrzebuje nawilżenia. Jednak skóra sucha będzie potrzebować kosmetyku o zdecydowanie silniejszych właściwościach nawilżających niż np. skóra tłusta, dlatego musimy wybierać balsam nawilżający odpowiedni do naszego rodzaju skóry.

 – regenerujące – szczególnie przydatne w przypadku bardzo suchej skóry lub gdy jesteśmy narażeni na szczególnie niekorzystne oddziaływanie warunków atmosferycznych. Wybierając balsam regenerujący warto wybrać taki o zwiększonej zawartości lipidów oraz pobudzający produkcję ceramidów.

– wyszczuplające i ujędrniające – zawierają w swoim składzie kofeinę lub L-karnitynę, które przyspieszają spalanie tłuszczu. Dodatkowo pomagają w walce z cellulitem, a także pobudzają produkcję kolagenu.

– brązujące – to bezpieczniejszy sposób niż opalanie się na uzyskanie delikatnego, brązowo-złocistego odcienia skóry, która dzięki temu wygląda na gładszą i atrakcyjniejszą. Efekt ten uzyskuje się najczęściej dzięki drobinkom złota.

– kojące – przeznaczone dla skóry wrażliwej, łuszczącej się, alergicznej lub z atopowym zapaleniem. 

Nie zawierają żadnych substancji drażniących.

Oprócz tego można również spotkać balsamy, które przeznaczone są do stosowania na konkretną część ciała, np. balsam do stóp, który pomoże zregenerować suchą i pękającą skórę na piętach czy balsam do rąk wzmacniający skórę oraz pielęgnujący płytkę paznokcia. 


Musy do ciała

Nie przez przypadek noszą taką samą nazwę jak lekkie, owocowe desery. Musy do ciała pięknie pachną oraz charakteryzują się niezwykle lekką konsystencją, która szybko się wchłania. W tej delikatnej piance znajduje niezwykle bogata mieszanka olejków, masełek czy wyciągów z owoców. Musy w przeciwieństwie do balsamu, nie pozostawiają na skórze tłustego filmu. Odpowiednio nawilżą, wygładzą, ujędrnią, uelastycznią i zregenerują skórę a świeży owocowy zapach doda energii i orzeźwi. Stosując musy do ciała poza dostarczeniem skórze odpowiednich substancji pielęgnujących, wprowadzimy się w dobry nastrój dzięki pięknemu zapachowi.



czwartek, 13 lipca 2017

Które kosmetyki są wegańskie?


Obecnie coraz więcej osób decyduje się na wykluczenie ze swojej diety mięsa a nawet wszystkich składników pochodzenia zwierzęcego. Mięsożercy, którzy nie potrafią obejść się bez schabowego czy grillowanej kiełbaski coraz chętniej sięgają po mięso z ekologicznych farm, gdzie zwierzęta są znacznie lepiej traktowane. Natomiast zabijanie zwierząt dla ich futra wzbudza niemal wyłącznie negatywne reakcje. Jeśli natomiast chodzi o kosmetyki zapomina się, że aby przy ich produkcji nie ucierpiały żadne zwierzęta, nie wystarczy zapewnienie producenta, że nie przeprowadzano na nich testów.

Jakie warunki muszą spełniać kosmetyki by można je było nazwać wegańskimi?

Kosmetyki wegańskie, nazywane również ,,cruelty-free’’, nie mogą zawierać ani substancji pochodzących z ciała zwierząt (np. tłuszcz) ani też produktów wytwarzanych przez zwierzęta ( np. miód, mleko).  Ponadto zarówno gotowy produkt, jak i wykorzystane do jego produkcji składniki, nie mogą być testowane na zwierzętach. Znalezienie całkiem wegańskiego kosmetyku jest jeszcze dość trudne. Zwykle trzeba przeczytać dokładnie skład produktu. Jednak czasem nawet brak typowych substancji odzwierzęcych, nie gwarantuje, że jest to kosmetyk wegański. Wątpliwości mogą pojawić  się w przypadku składników, które mogą być pozyskiwane zarówno ze zwierząt, jak i wytwarzane syntetycznie. Niestety prawo nie nakłada na producentów obowiązku informowania konsumentów o źródle pochodzenia danego składnika. Dlatego dokonując zakupów warto zwrócić uwagę na certyfikaty. Jeżeli na opakowaniu znajduje się logo Vegan Society lub Leaping Bunny, to z pewnością jest to kosmetyk wegański. Przy czym należy mieć świadomość, że wydanie takiego certyfikatu jest kosztowne, więc niektóre firmy rezygnują z certyfikacji, aby móc zapewnić swoim klientom przystępne ceny. Przykładem jest marka Resibo, deklarująca, że wszystkie ich kosmetyki są w 100% wegańskie. Bez obaw możesz wybrać balsam odżywczy, który zregeneruje, ukoi, natłuści i wygładzi skórę.


Czego nie mogą zawierać kosmetyki wegańskie?

W przypadku niektórych kosmetyków już po pierwszym rzucie oka na opakowanie wiadomo, że nie jest on wegański. Natomiast w przypadku innych trzeba dokładnie wczytać się w skład. Poniżej lista najczęściej stosowanych niewegańskich składników.

Kolagen – pozyskuje się go najczęściej ze skóry lub kości świń, a także z odpowiednich gatunków ryb słodkowodnych.

Elastyna – znajdująca się w kosmetykach może pochodzić z roślin lub zwierząt. Najczęściej otrzymuje się ją z tkanek krów i ptaków.

Jedwab – pozyskiwany jest z jedwabników. W trakcie przemiany z gąsienicy w motyla jedwabnik znajduje się w kokonie i to wtedy zanurzany jest we wrzątku, aby uzyskać jedwabną nitkę.

Lanolina – to wosk zwierzęcy produkowany przez gruczoły łojowe królików, owiec czy wielbłądów.

Chitozan – pozyskiwany jest z chityny skorupiaków, które żyją w wodach morskich, np. krabów.

Kazeina – to białko pochodzące z mleka. Do jego wyodrębnienia dochodzi w procesie trawienia pod wpływem podpuszczki.  

Piżmo – ta substancja zapachowa otrzymywana z gruczołów okołoodbytniczych piżmaka lub piżmowca. 


czwartek, 6 lipca 2017

Dziecko na plaży – jak zadbać o jego skórę?



Wybierając się z dzieckiem na plaże należy odpowiednio zadbać o jego skórę. Jest ona delikatniejsza, bardziej podatna na podrażnienia i poparzenia. Dlatego powinno się unikać długotrwałych kąpieli słonecznych oraz przebywania na plaży między 11 a 16. Natomiast krótka wizyta na plaży rano, późnym popołudniem lub wieczorem przyniesie same korzyści, trzeba tylko odpowiednio do niej przygotować malucha.

Krem z filtrem

Chyba niemal każda mama słyszała, że dawniej dzieci biegały cały dzień w pełnym słońcu i nic złego się nie działo, dlatego używanie kremów z filtrem, nie jest potrzebne. Nie należy się tym sugerować, gdyż kiedyś negatywne skutki promieniowania słonecznego były mniejsze. Obecnie zaleca się stosowanie kremów z filtrem przed każdym wyjściem na słońce, nawet w przypadku osób dorosłych, których skóra jest przecież bardziej odporna. 

Najlepiej nałożyć krem z filtrem na skórę dziecka jeszcze przed wyjściem z domu czy hotelu. Krem zacznie działać po upływie 20-30 minut, a ponadto, gdy już dojdziesz na plażę, ciekawski maluch nie będzie chciał cierpliwie siedzieć na kocyku czekając aż dokładnie wsmarujesz krem. Pamiętaj, że nie powinien to być specyfik, który stosujesz u siebie, gdyż w kremach dla dorosłych często znajdują się filtry chemiczne, których nie powinno się nakładać na skórę dziecka. Dla malucha zakup krem przeciwsłoneczny z filtrem mineralnym. Jeżeli nie chcesz nosić na plaże dwóch opakowań kremu, to z powodzeniem możesz zastosować u siebie, ten przeznaczony dla dzieci.


Parasol, namiot, ubranko

Użycie odpowiedniego kremu z filtrem nie wystarczy by w pełni chronić wrażliwą skórę maluszka. Oczywiście najlepiej by dziecko bawiło się przez cały czas w cieniu. Możesz, więc przynieść ze sobą parasolkę, pod którą schowacie się przed słońcem. Na rynku dostępne są również namioty plażowe dla dzieci, które pomogą ochronić malucha przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych.
Jednak nawet najpiękniejszy namiot nie zatrzyma dzieci w miejscu zbyt długo – maluchy uwielbiają biegać, dlatego należy zadbać o odpowiednie ubranko. Chociaż na plaży na każdym kroku można spotkać maluchy biegające w samych pieluszkach, to jednak nie jest to najlepsze rozwiązanie. Piasek może łatwo dostać się pod pieluszkę dziecka i spowodować podrażnienia. Ponadto ubranko będzie stanowić dodatkową barierę ochronną dla przypomnijmy, niezwykle wrażliwej skóry dziecka. Dlatego warto zaopatrzyć się w strój kąpielowy z wszytym filtrem UV. Jest on niespieralny i będzie działać również, gdy ubranko będzie mokre. Obowiązkowo na głowie maluszka powinna znaleźć się czapeczka, najlepiej z szerokim rondem, która ochroni nie tylko główkę, ale również skórę twarzy.

Oparzenia skóry

Jeżeli nie udało Ci się zachować odpowiedniej ostrożności i na skórze maluszka pojawiły się bolące podrażnienia, zrób mu zimny okład i posmaruj kojącym balsamem. Koniecznie podaj dziecku coś do picia. Jeżeli skóra jest bardzo mocno zaczerwieniona, dziecko ma gorączkę i ciągle płacze koniecznie udaj się do lekarza a w przyszłości postaraj się nie dopuścić do takiej sytuacji ponownie.



czwartek, 22 czerwca 2017

Sandały, japonki i klapki, a dbanie o stopy


Nadchodzi czas, kiedy można wreszcie zrzucić ciężkie obuwie i zamienić je na znacznie lżejsze klapki czy sandały. Z pewnością w upalne dni będzie to ogromna ulga dla stóp, ale trzeba też pamiętać, że przy codziennym noszeniu odkrytych butów będą wymagały znacznie większej uwagi. Nie tylko dlatego że powinny się nienagannie prezentować – lato to jeden z najcięższych dla nich okresów, więc pielęgnację trzeba dostosować do pojawiających się w tym czasie potrzeb. Jak zadbać o stopy, aby nie odczuwać dyskomfortu podczas noszenia ulubionego, letniego obuwia?

Codzienna pielęgnacja

Choć odkryte buty zapewniają bardzo dobrą przewiewność, nie oznacza to, że stopy nie będą się w nich pocić. To właśnie na ich wewnętrznych częściach znajduje się największa ilość gruczołów potowych. Wilgotna stopa będzie się więc ślizgać, a w przypadku wyższych obcasów bądź koturnów z odkrytymi palcami – wypadać z buta. Dezodoranty czy talki są wprawdzie skuteczne, ale mogą pozostawiać białe ślady. Warto więc wprowadzić do codziennej pielęgnacji profilaktykę, pozwalającą zachować długotrwałą świeżość. Specjalne mydło oraz balsam do stóp ze skłonnościami do pocenia pomogą zminimalizować przykre objawy.






Stopa będzie się dobrze trzymać buta, a jednocześnie odpowiednio dobrane kosmetyki pozwolą na zachowanie higieny i niezbędnego nawilżenia. Podczas noszenia odkrytego obuwia nogi narażone są na kontakt z wszelkimi zarazkami i zanieczyszczeniami, dlatego tak istotne jest, aby od razu po przyjściu do domu dokładnie je wyczyścić antybakteryjnym środkiem. Oprócz tego należy też zadbać o usuwanie zrogowaciałego naskórka i natłuszczanie. Zwłaszcza mając na uwadze panujące warunki – latem powietrze jest suche, a w przesuszone i spękane stopy łatwo wnika brud, który potem może być ciężko usunąć. Najlepiej więc regularnie stosować scrub do nóg, wcierać w nie balsam regenerujący, a gdy problem jest większy – zastosować nawilżający zabieg do stóp z olejem arganowym.



Szczególne problemy stóp


Zanim buty dopasują się do stopy często powodują powstawanie bolesnych odcisków czy odparzeń. Szczególnie, kiedy są zrobione ze sztucznych, drażniących materiałów. Modzele i nagniotki powstają właśnie pod wpływem tarcia oraz ucisku, a ich bagatelizowanie może doprowadzić do przykrych dolegliwości. W najgorszym przypadku – do rozwinięcia stanu zapalnego, który będzie powodował dyskomfort przy każdym kroku. Gdy pojawiają się niepokojące zmiany na skórze warto zastosować krem do pielęgnacji stóp zmiękczający odciski i nagniotki. Ulgę może również przynieść sól do stóp ze skłonnościami do grzybicy i pękania naskórka.


Latem nie trudno przecież także o zakażenie podczas przebywania w miejscach publicznych (na basenie, siłowni, w autobusie). Aby tego uniknąć można zastosować specjalny krem do nóg – antybakteryjny, który pomoże uchronić stopy od grzybicy. Warto również zawsze mieć w zanadrzu środek dla zmęczonych, opuchniętych stóp. Może to być żel do nóg – ochładzający albo orzeźwiający krem. Masaż przy ich użyciu zadziała kojąco i odprężająco nawet po wyjątkowo ciężkim dniu.





czwartek, 15 czerwca 2017

Kosmetyki, które uatrakcyjnią romantyczne chwile


W gonitwie codziennych obowiązków często brakuje czasu, by spędzić romantyczne chwile ze swoim partnerem. Popadanie w rutynę nigdy nie jest dobre dla związku, dlatego warto wziąć sprawy w swoje ręce i zorganizować wspólny wieczór dla dwojga, podczas którego nie tylko zacieśnią się więzy między partnerami, ale będą mogli też się zrelaksować i ukoić skołatane nerwy. Nie potrzeba wiele – wystarczy zadbać o klimatyczną oprawę, która wprawi obydwoje w odpowiedni nastrój. Z pewnością nie może też zabraknąć dostosowanych do sytuacji kosmetyków. Piękne zapachy pobudzają zmysły tworząc prawdziwie romantyczną atmosferę. Na jakie produkty postawić, by uzyskać ten efekt i zapewnić swojej drugiej połówce niezapomniane wrażenia?

Kąpiel dla dwojga

Gorąca kąpiel jest tym, co pozwala się odprężyć nawet po wyjątkowo stresującym dniu. Aby zamienić ją w miejsce dla dwojga i wspólnie cieszyć się tymi chwilami należy zaopatrzyć się w odpowiednie kosmetyki. Możliwości jest bardzo wiele, ale z pewnością obowiązkowym elementem będzie duża ilość gęstej, pachnącej piany. Żeby ją uzyskać wystarczy koktajl do kąpieli albo zmiękczająca piana, które oprócz stworzenia bąbelków będą również działały pielęgnacyjne na skórę.



Relaksujący i odżywczy efekt można jeszcze wzmocnić decydując się na inne dodatki. Oceaniczna sól do kąpieli sprawi, że ciała obojga partnerów dostaną prawdziwy zastrzyk energii, za sprawą zawartego w niej bogactwa mikro i makroelementów. Słone kąpiele mają zbawienny wpływ na wszelkie bóle i doskonale łagodzą napięcia powstałe na skutek przemęczenia. Piękne zapachy zagwarantują z kolei specjalne kule musujące. Kojąca woń zielonej herbaty, malin czy pomarańczy i wanilii przepełni całą łazienkę zapewniając przy okazji zakochanej parze relaksującą aromaterapię.



Romantyczna atmosfera w sypialni


O swoją drugą połówkę można zadbać na różne sposoby i nie potrzeba do tego specjalnej okazji. Warto od czasu do czasu zaskoczyć partnera organizując niezapomniany wieczór dla dwojga. Pozwoli to odrobinę podnieść temperaturę w związku i przełamać codzienną rutynę. Jak więc sprawić aby w sypialni zapanowała zmysłowa atmosfera? Do wprowadzenia obydwojga w odpowiedni nastrój niezbędne będzie przygaszone światło. Jeszcze lepiej, gdy całe oświetlenie zapewni specjalna świeczka z masłem shea o zapachu piżma. 


Oprócz tego, że po pomieszczeniu rozniesie się wspaniały aromat to po wypaleniu posłuży jako balsam, który będzie można wetrzeć w ciało partnera robiąc mu przy okazji odprężający masaż. W tym celu można również użyć innych produktów. Najlepiej jeśli będzie to specjalny olej do masażu, ale sprawdzi się też olejek do ciała, oliwka czy nawet olej ze słodkich migdałów. Masaż z takimi dodatkami pozwala uwolnić się od stresu oraz zregenerować siły. Jest często stosowanym zabiegiem przez wiele salonów kosmetycznych czy instytutów Spa, ale w tym wypadku dotyk ukochanej osoby będzie miał z pewnością jeszcze bardziej zbawienną moc pozwalając jednocześnie na spędzenie miłych chwil tylko we dwoje.




czwartek, 8 czerwca 2017

Jak dbać o skórę w upalne dni?


Lato to szczególnie trudny okres dla skóry. Słońce pozwala jej wprawdzie nabrać ciemniejszego odcienia, ale z drugiej strony może powodować oparzenia, a w dalszej perspektywie – przyspieszać starzenie. Zmniejszona wilgotność powietrza i wysokie temperatury będą z kolei mocno przesuszać skórę, ale ciężkie formuły kremów nie są komfortowe w upalne dni. Jak więc dbać o siebie latem, aby skóra wyglądała pięknie i świeżo?

Ochrona przeciwsłoneczna

O kosmetykach z filtrem przeciwsłonecznym należy pamiętać nie tylko na plaży, ale też przed każdorazowym wyjściem z domu. Szkodliwe promieniowanie przenika przez szyby czy ubrania. Ochrona jest więc konieczna także wtedy, gdy nie ma bezpośredniej ekspozycji ciała na słońce, bo nawet zwykły spacer po mieście w gorący dzień może spowodować oparzenia i wysuszenie skóry. Typowe kosmetyki z faktorem SPF wydają się zbyt ciężkie do stosowania na co dzień, warto zatem sięgać po ich lżejsze wersje: łagodzący krem do twarzy BB SPF 15 Vianek lub ochronna pielęgnacja – krem do twarzy na dzień SPF 10 GoCranberry. Zawarte w nich filtry tworzą barierę dla promieniowania UVA i UVB, a naturalne substancje dodatkowo nawilżają i odżywiają cerę nie pozostawiając tłustego filmu. Mogą z powodzeniem stanowić samodzielną, letnią pielęgnację, jak również być stosowane dodatkowo – jako ochrona przeciwsłoneczna na ulubiony krem.



Lekka pielęgnacja

Skóra latem musi oddychać – ciężkie kremy czy mocno kryjące fluidy nie są wskazane. Wysoka temperatura powoduje nadprodukcję sebum. Gdy twarz się poci oprócz tego, że cera zaczyna się błyszczeć to może stawać się dodatkowo zapchana przez tłusty produkt, w konsekwencji czego zaczną pojawiać się wypryski i zaskórniki. Lepiej więc wybierać nieobciążające kosmetyki. Takie, jak np. lekka formuła krem nawilżający do twarzy na dzień, który działa odżywczo i jest bogaty w składniki aktywne, ale nie spotęguje problemów z cerą. Wspaniałe orzeźwienie w upalne dni przyniosą hydrolaty: woda z kwiatów pomarańczy  i róży damasceńskiej, które tonizują skórę, działają przeciwzapalnie, odprężająco i kojąco, dodając skórze blasku. W pielęgnacji ciała można zrezygnować z mocno nawilżających balsamów. Zastąpią je szybko wchłaniające się i równie skuteczne w działaniu musy oraz suflety do ciała.



Regularne zabiegi

Po upalnym dniu skóra domaga się solidnego oczyszczenia. Częstym problemem jest nadprodukcja potu i sebum oraz rozszerzone pory. Wszelkie zanieczyszczenia mają więc ułatwioną drogę by dostać się w głąb skóry. Warto sięgać po mocno oczyszczające żele do mycia twarzy i kilka razy w tygodniu wykonywać peelingi



Noc i wieczór to także doskonały moment aby zastosować odżywcze zabiegi, których wymaga przesuszona słońcem skóra: maseczki, serum i kremy o bogatej formule dedykowane do stosowania na noc. Należy dobierać je w zależności od problemów – dla cery suchej produkty nawilżające, a dla tłustej i naczynkowej normalizujące. 


Ulgę poparzonej od słońca skórze przyniesie z kolei balsam chłodzący po opalaniu, który zniweluje podrażnienia.





czwartek, 1 czerwca 2017

Czy da się bezpiecznie przyspieszyć opalanie?


Opalenizna wciąż nie wychodzi z mody. Brązowa skóra dodaje atrakcyjności i optycznie wyszczupla sylwetkę. Gdy więc nadchodzi sezon letni wiele osób nie wyobraża sobie odsłaniania bladego ciała i usiłuje szybko nabrać ciemniejszego odcienia. Niestety – nieodpowiednie praktyki mogą spowodować efekt odwrotny od zamierzonego. Jak więc bezpiecznie się opalać i czym można się wspomagać, by przyspieszyć ten proces?

Bezpieczne opalanie

Skóra muśnięta słońcem wydaje się zdrowsza i bardziej zadbana, ale w rzeczywistości nieodpowiednie opalanie może również spowodować szereg negatywnych skutków. Oparzenia i przebarwienia skóry nigdy nie będą prezentować się atrakcyjnie, a to właśnie na nie można bardzo łatwo się narazić, gdy celem jest szybkie nabranie brązowego koloru. Tempo opalania to sprawa indywidualna, ale przyjmuje się, że optymalny czas intensywnej ekspozycji na słońce nie powinien przekraczać 30 minut. Osoby z bardzo jasną karnacją powinny zachować znacznie większą ostrożność i w razie potrzeby skracać czas opalania, bo w ich przypadku szczególnie łatwo o poparzenia oraz plamy. Zawsze trzeba też pamiętać o zastosowaniu filtrów przeciwsłonecznych, które ochronią przed działaniem szkodliwego promieniowania UVA i UVB. Należy nałożyć je już na pół godziny przed wyjściem na słońce, by miały czas wniknąć w skórę. Najlepiej też korzystać ze słońca w odpowiednich godzinach. Między 11, a 15 promieniowanie jest najsilniejsze, dlatego bezpieczniej będzie opalać się rano lub późniejszym popołudniem.

Sposoby na przyspieszenie opalania

Niektórzy mają naturalną skłonność do szybkiego nabierania koloru, inni – wręcz przeciwnie – muszą wykazać się sporą dozą cierpliwości. Gdy zbliża się jakieś ważne wydarzenie lub urlop wiele osób chce jak najszybciej uzyskać opaleniznę, by lepiej wyglądać w letnich ubraniach. Jednak kilkugodzinne wystawianie ciała na słońce może sprawić, że skóra zamiast śniadej stanie się zaczerwieniona i zacznie się nieestetycznie łuszczyć. Żeby uniknąć takich sytuacji lepiej zastosować sprawdzone sposoby na przyspieszenie opalania. Jednym z nich będzie regularne picie soku z marchewki. Beta-karoten pomaga skórze uzyskać delikatny, brzoskwiniowy odcień, ale warto zachować ostrożność, bo nadmiar może sprawić, że cera stanie się pomarańczowa. Oprócz wspomagania wewnętrznego przydadzą się też preparaty do stosowania bezpośrednio na skórę. Niektóre oleje oprócz swoich właściwości pielęgnacyjnych zawierają też dodatkowo naturalne filtry SPF. Można stosować takie jak: olej ze słodkich migdałów, orzechów makadamia, awokado czy z pestek malin. 

Istnieją również gotowe kosmetyki przeznaczone specjalnie do tego celu, np. olejek z drobinkami złota przyspieszający opalanie, który działa na kilka sposobów – wspomaga nabieranie ładnego odcienia skóry, odżywia i regeneruje, a dodatkowo podkreśla opaleniznę oraz pozwala ją utrzymać przez długi czas. Przed wystawieniem się na słońce dobrze jest również stosować peelingi. Dzięki nim stary naskórek zostanie złuszczony, co zapewni bardziej równomierne efekty.