wtorek, 26 grudnia 2017

Zmień coś w swojej pielęgnacji na nowy rok!


Koniec roku nadchodzi wielkimi krokami, a wraz z nim czas podsumowań. To moment, kiedy patrzysz wstecz i rozliczasz się z postanowień powziętych rok wcześniej, a także rozmyślasz, co powinnaś zmienić w nadchodzącym roku. Być może postanowisz sobie lepiej zadbać o swoją skórę lub zmienić coś w sposobie jej pielęgnacji? Poniżej kilka inspiracji.

W nowym roku zacznij stosować serum!

Jeżeli jeszcze nie stosujesz serum, to sięgnij po nie wraz z początkiem nowego roku. Serum, choć ma lżejszą konsystencję niż krem, to stosując je zafundujesz swojej skórze prawdziwą bombę witamin i składników odżywczych. Mimo swojego bogatego składu, szybko się wchłania, nie zatyka porów i nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Warto zwrócić uwagę na serum intensywnie nawilżające firmy EC LAB lub jeśli potrzebujesz kosmetyku o działaniu przeciwzmarszczkowym, to zastosuj serum marki Biolaven. Istnieją dwie teorie dotyczące stosowania serum. Jedna z nich mówi, że powinno się go używać zamiast kremu, zaś druga obstaje, by na skórę nakładać najpierw serum, a po co najmniej dziesięciu minutach, krem. Jeżeli chcesz uzyskać spektakularny efekt, możesz zastosować drugą metodę, zaś stosując wyłącznie serum, efekt będzie delikatniejszy. Pamiętaj jednak, aby nie stosować serum przez cały czas. Po kilku- kilkunastu tygodniach powinnaś zrobić przerwę.




A może zrobisz sama krem?

Choć sklepowe półki uginają się pod ciężarem różnorodnych kremów, przeznaczonych do różnych typów skóry i problemów, które ją dotykają, to często jednak pojawia się kłopot, gdy cera źle reaguje na któryś składnik sklepowego kremu. Możesz eksperymentować wypróbowując różnorodne specyfiki lub możesz sama stworzyć krem, który będzie w pełni odpowiadać, zarówno Twoim preferencjom, jak i potrzebom. Nie jest to trudne, a wszystkie potrzebne składniki, bez najmniejszego problemu kupisz w internecie lub sklepie stacjonarnym.

A może zaczniesz stosować olejki?

Może w tym roku zaczniesz stosować olejki, które mają dobroczynny wpływ na skórę i włosy? W codziennej pielęgnacji przeciwzmarszczkowej idealnie sprawdzili się olejek Marula. Pozyskuje się go z nasion owoców drzewa słoni. Jest niezwykle bogaty w witaminę C. Możesz stosować go, jako uzupełnienie codziennej pielęgnacji twarzy. Nakładając kilka kropel olejku pod oczy, wygładzisz zmarszczki i dodasz blasku spojrzeniu. Możesz go także zastosować do pielęgnacji dłoni. Wetrzyj w dłonie olejek, następnie załóż bawełniane rękawiczki, a rano będziesz cieszyć się nawilżonymi i gładkimi dłońmi.



A może nie będziesz zapominać o balsamie?

Jak wiadomo rano każda minuta jest cenna, więc wiele kobiet po wyjściu spod prysznica zapomina lub po prostu nie ma czasu, na wmasowanie w skórę balsamu. Tym bardziej, że skóra zaraz po umyciu wydaje się być nawilżona. Nic bardziej mylnego! Znajdź więc chwilę na wmasowanie balsamu. Ponadto stosując balsam na wilgotną skórę, zaraz po wyjściu spod prysznica, przyniesie lepsze efekty, niż wcierany wieczorem na suchą skórę. Wybierz balsam, który delikatnie zadba o Twoją skórę, zapewniając jej odpowiedni poziom nawilżenia i pomoże się zregenerować. Taki efekt uzyskasz stosując balsam z betuliną. Ponadto nie zawiera on kompozycji zapachowych, więc idealnie sprawdzi się dla osób o skórze alergicznej skłonnej do podrażnień, a także u osób, które chcą, by zapachu ich perfum, nie zakłócał żaden inny aromat.



wtorek, 19 grudnia 2017

Mydło dziegciowe – jaki ma właściwości i skąd ten zapach?

W dzieciństwie chyba niemal każdy, w odpowiedzi na narzekania, że lekarstwo jest niedobre, usłyszał kiedyś odpowiedź, że tylko takie pomogą nam pozbyć się choroby. Podobnie jest w przypadku mydła dziegciowego – pomaga pozbyć się wielu dolegliwości, ale jego specyficzny, ostrych zapach potrafi skutecznie odstraszyć. Zobaczmy, dlaczego warto zapomnieć o tej drobnej niedogodności i zacząć stosować mydło dziegciowe już dziś!

Czym właściwie jest dziegieć?

Dziegieć uzyskuje się w wyniku suchej destylacji drewna, bądź kory różnych gatunków drzew i krzewów. Do celów kosmetycznych najczęściej wykorzystuje się dziegieć brzozowy. Jest to gęsta, ciemnobrązowa, lepka i tłusta ciecz, o specyficznym, trudnym do opisania zapachu, który łączy w sobie nuty smoły drzewnej, z wędzonym serem i benzyną. Niektórzy wyczuwają także woń starych skarpet czy papierosów. Zapach ten jednak nie utrzymuje się na skórze zbyt długo, musimy się na niego uodpornić tylko podczas stosowania kosmetyku. Tak jak słodycz miodu równoważy gorycz dziegciu w przysłowiowej beczce, tak jego cudowne właściwości stanowią osłodę dla tego nieprzyjemnego zapachu.

Jakie właściwości ma dziegieć brzozowy?

Dziegieć brzozowy często w spisach substancji medycznych, uznawany jest za synonim smoły węglowej lub roślinnej wykorzystywanej w celach leczniczych. Posiada właściwości antyseptyczne, odkażające, bakteriobójcze, przeciwgrzybiczne oraz przeciwłupieżowe. Pomaga znormalizować wydzielanie sebum, zmniejszyć ilość wyprysków, rozszerzonych porów i zaskórników. Stosowanie mydła z dziegciem zamiast szamponu, pomoże wzmocnić cebulki włosów, a tym samym ograniczyć ich wypadanie. Ponadto dziegieć brzozowy wykazuje delikatne właściwości znieczulające, co ma pozytywny wpływ na samopoczucie osób z chorobami skórnymi. Świetnie poradzi sobie z takimi dolegliwościami jak trądzik, świąd, zaskórniki, rumień, ropne zapalenie skóry, łojotok czy łupież. Pomaga także wygładzić zmarszczki, poprawić jędrność i elastyczność skóry, dzięki poprawie krążenia krwi w skórze. Przy niższych stężeniach (do 10%) rozmiękcza warstwę rogową naskórka, zaś w wyższych (do 20%) działa redukująco, co skutkuje szybszym złuszczeniem się naskórka.

Jak stosować mydło dziegciowe?

Mydło dziegciowe należy stosować na skórę problematyczną, której przyniesie ukojenie, obniżając świąd i pozytywnie wpływając na jej wygląd. Należy jednak pamiętać, aby nie stosować mydła z dziegciem, gdy na skórze znajdują się otwarte rany lub owrzodzenia, w ostrych stanach zapalnych skóry, a także podczas ciąży. Mydła zawierające niskie stężenia dziegciu, zwykle nie wywołują reakcji alergicznych, jeśli jednak taka by wystąpiła, należy zaprzestać stosowania kosmetyku. Jedynie w przypadku egzem wszelkie negatywne reakcje mają charakter przemijający. Mydło z dziegciem należy stosować na niewielkie obszary ciała. Najlepiej myć nim skórę 2-3 razy w tygodniu. Szczególną ostrożność należy zachować przy stosowaniu kosmetyków z dziegciem o wysokim stężeniu, na dużych obszarach ciała, gdyż może to doprowadzić do uszkodzenia nerek. 




wtorek, 12 grudnia 2017

Spierzchnięte usta – dlaczego? Sposoby na spierzchnięte usta


Gdy tylko nadejdą mroźne dni u wielu osób pojawia się problem spierzchniętych ust. Czujemy się z tym źle i niestety też tak wyglądamy. Usta sprawiają wrażenie zaniedbanych, a po nałożeniu na nie szminki, prezentują się jeszcze gorzej. Cała twarz przez to nie wygląda korzystnie. Zobaczmy, dlaczego usta nam pierzchną i jak poradzić sobie z tym problemem.

Dlaczego usta pierzchną?

Skóra ust jest niezwykle cienka i delikatna, na tyle, że prześwitują przez nią naczynia krwionośne nadając im piękny, czerwony kolor. Jest przy tym niemal całkowicie pozbawiona gruczołów łojowych, co powoduje, że ich naturalna warstwa ochronna jest niewielka, a dodatkowo sami ją cały czas ścieramy, podczas picia czy jedzenia. Ponadto skóra warg nie zawiera melaniny, która zapewniałaby jej ochronę przed promieniowaniem ultrafioletowym. Te dwa czynniki powodują, że usta są szczególne wrażliwe na oddziaływanie negatywnych czynników zewnętrznych, takich jak zmiany temperatury, obniżenie wilgotności powietrza czy wiatr. Dodatkowo pogarszamy problem oblizując wargi. Nie powoduje to ich nawilżenia, a dodatkowo je wysusza. Lepiej użyć nawilżającej pomadki. Do pierzchnięcia ust mogą się także przyczynić niewłaściwe kosmetyki, np. szminki, które w składzie mają alkohol, a nawet spożywanie zbyt dużej ilości słonych lub pikantnych potraw. Spierzchnięte usta pojawiają się także często w towarzystwie przeziębienia lub grypy, kiedy pojawia się gorączka. 

Jak dbać o spierzchnięte usta?

Spierzchnięte usta mają szorstką powierzchnię, co jest wynikiem pękającego naskórka. Nie należy pod żadnym pozorem odrywać lub odgryzać odstających skórek, gdyż doprowadzi to do powstania bolesnych ranek. Zdecydowanie lepiej wykonać delikatny peeling, który dodatkowo odżywi skórę. Przy spierzchniętych ustach należy unikać spożywania słonych, kwaśnych czy pikantnych potraw, gdyż mogą one powodować dodatkowe podrażnienia i ból. Przed każdym wyjściem na zewnątrz, oraz gdy tylko pojawi się uczucie przesuszenia i ściągnięcia, należy nałożyć na usta grubą warstwę pomadki ochronnej, najlepiej takiej, która zawiera w swoim składzie substancje łagodzące podrażnienia. Może to być np. rokotnikowa pomadka ochronna o zapachu cynamonu. Odpowiednio nawilży i natłuści usta, a także pomoże zapobiegać ich pękaniu. Zawarte w niej olejki są bogate w witaminy i przeciwutleniacze, dzięki czemu usta będą odżywione, miękkie i elastyczne. Natomiast zawarta w niej betulina ukoi spierzchnięte usta i złagodzi podrażnienia. Natomiast odżywcza pomadka z peelingiem nie tylko odpowiednio nawilży, natłuści i odżywi i usta, ale także dzięki zawartości cukru trzcinowego pomoże pozbyć się martwego naskórka i odstających skórek.




Jeżeli pomimo odpowiedniej pielęgnacji problem powraca jak bumerang, warto przyjrzeć się bliżej temu, co jemy. Być może jest to wynik niedoboru witaminy A, witamin z grupy B lub żelaza, o które należałoby wzbogacić swoje menu. Jeżeli mimo to, spierzchnięte usta pojawiają się bardzo często, to warto udać się do lekarza, gdyż może to być związane z chorobami tarczycy lub cukrzycą. 

wtorek, 5 grudnia 2017

RESIBO marka, którą warto znać. Co oferuje?



Kosmetyki marki Resibo wyróżniają się już na pierwszy rzut oka. A to za sprawą niezwykłego designu opakowań. Szata graficzna i dbałość o najdrobniejszy detal wzbudzają zaufanie do marki. Przecież skoro tak dużą wagę przywiązują do detali graficznych na opakowaniu, to w środku musi skrywać się kosmetyk o równie dopracowanej recepturze. Dokładnie tak jest! Przyjrzyjmy się bliżej tej marce.

Resibo — naturalna, polska marka

Kosmetyki marki Resibo powstają na bazie naturalnych składników, z dbałością o bezpieczeństwo skóry oraz z szacunkiem dla natury. Wszystkie produkty są wegańskie, naturalne w ponad 96%, a także biodegradowalne. Każdy kosmetyk został wyprodukowany ze składników posiadających certyfikat EKO. Oznacza to, że w produktach tej marki nie znajdziemy szkodliwych składników. A zarówno podczas uprawy, jak i w procesie wytwarzania, nie używa się szkodliwych związków chemicznych, takich jak np. pestycydy. Cześć składników wykorzystywanych do produkcji posiada certyfikaty Ecocert i Nature, ale nie są nimi sygnowane, co wynika z wysokich kosztów. Tymczasem podstawowym celem marki Resibo, jest dostarczanie wysokiej jakości produktów, w przystępnych cenach, a uzyskiwanie kosztownych certyfikatów, musiałoby skutkować ich podniesieniem. Dzięki temu więcej osób będzie mogło się przekonać o skuteczności naturalnych składników. Aktualnie w swojej ofercie posiadają jedenaście kosmetyków, a każdy z nich powstał z ogromną pasją i miłością do natury. W procesie ich wytwarzania wykorzystywane są najnowsze technologie, które pozwalają uzyskać maksymalnie skoncentrowane ekstrakty.  

Równowaga to podstawa działania

Równowaga to słowo, które idealnie oddaje sposób działania marki Resibo i wartości, którymi kierują się przy tworzeniu kosmetyków. Dla Resibo niezwykle ważna jest harmonia pomiędzy tradycyjnymi recepturami, a nowoczesnymi metodami pozyskiwania składników. Natomiast wysoka skuteczność produktów musi się wiązać z naturalnymi składnikami oraz zrównoważoną produkcją.  

Kosmetyki Resibo, które warto poznać

Prawdziwą perełką w ofercie marki Resibo jest serum naturalnie wygładzające. Zawarty w nim ekstrakt z lawendy motylej, działa na skórę twarzy niczym naturalny botoks. Już 24 godziny po aplikacji skóra staje się wygładzona, a zmarszczki zredukowane, dzięki pobudzeniu wydzielania beta-endorfin. Natomiast olej marula, o silnym działaniu antyoksydacyjnym i regeneracyjnym, sprawia, że serum to idealnie sprawdzi się u osób z trądzikiem i bliznami. Zaś skwalan roślinny, przywraca skórze elastyczność i jędrność. W serum Resibo znalazła się także pochodna witaminy C, o szczególnej trwałości i skuteczności w działaniu. 



Warto także przyjrzeć się bliżej balsamowi odżywczemu do ciała, który składa się głównie z olei, m.in. z monoi oraz kukui. Sprawiają one, że skóra jest odpowiednio nawilżona, natłuszczona, a dodatkowo pozostawiają na skórze film, który chroni ją przed niekorzystnymi oddziaływaniami z zewnątrz, np. wiatrem czy słońcem. Dodatek miodunki plamistej sprawia, że balsam staje się prawdziwą bombą witaminową dla skóry. Zawiera witaminy A, E, C, B oraz karoten, który odżywia skórę oraz pomaga w przywróceniu naturalnych funkcji obronnych. 



Na uwagę zasługuje także balsam do ust, który odżywia, regeneruje i nawilża. Pozostawia na skórze ust nietłusty film, który chroni przed nadmierną utratą wody. Dzięki zawartym w nim kiełkom z żółtej gorczycy, podkreśla naturalną czerwień ust, delikatnie je wypełniając i poprawiając ich kontur. Natomiast dodatek stewii w połączeniu z aromatem mango sprawia, że używanie go to nie tylko pielęgnacja ust, ale także uczta dla zmysłów.